ďťż

Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?

Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?




mendras - 17-11-2008 23:20
Ustawienia sterownika to podstawowy temat na wielu forach kotłów na ekogroszek. Rzecz dotyczy w ogóle palenia w piecach automatycznych. Pozornie wydaje się to bardzo skomplikowane a sprawa jest bardzo prosta. Trzeba sobie tylko uświadomić kilka podstawowych pojęć.

1. Tylko dla bezwzględnie suchego paliwa da się ustalić powtarzalne warunki spalania czyli dojść do optymalnych i powtarzalnych ustawień. Poza tym wilgotne paliwo traci swoją wartość energetyczną, czyli staje się paliwem gorszym i w sumie może nawet tracić 50% swojej wartości! Jedyna rada , to wysypać je w kotłowni na folię w miarę cienką warstwą. Suchy ekogroszek ma część pyłową pylistą! Można to osiągnąć po jednym dniu, jeśli nie zawierał więcej jak 10% wilgotności a w kotłowni jest ciepło. Jeśli chce ktoś wiedzieć ile kilogramów wody musi przerobić palnik retorty jego pieca, wystarczy, że zważy worek ekogroszku przed wysuszeniem i po wysuszeniu. 10% wilgotności to na worek 25kg wyjdzie 2,5kg H2O! Mówiąc prosto 2,5l wody. Nie trzeba być zbytnio rozgarniętym, by wiedzieć co to znaczy. Ogromna ilość nie spalonego węgla w najczystszej postaci, czyli sadzy! No i rzecz jasna i podstawowa, obniżona moc paleniska retorty.
Nie ma na to wpływ temperatura ustawiona na wyjściu. To dotyczy zabezpieczenia trwałości kotła i ustala dolna granicę temperatury jego działania. Po jej przekroczeniu wyłącza piec. Rzecz jasna zawilgocone paliwo również obniża wydolność palnika retorty i jego temperatura spada, co również może przyczynić się do wyłączenia kotła.

2. Mając suche paliwo, powinno się jeszcze wiedzieć jakiej jest mocy. Im większa liczba MJ tym większą moc ma paliwo a tym samym dłużej się pali, czyli ta sama ilość podana na palnik daje dłuższy czas palenia. Moc dmuchawy ustawia się ze względu na charakterystykę uziarnienia ekogroszków, zazwyczaj na około 30 – 35%, zależnie od jego proporcji uziarnienia, zmieniającej napowietrzanie paleniska.. a także wielkości paleniska. W zasadzie im drobniejsze uziarnienie, czyli większa ilość ziaren w palenisku tym większa moc dmuchawy.

3. Zgranie tych trzech parametrów nie jest trudne. Można wyjść z ustawień fabrycznych i na początek zmieniać tylko czas palenia między podawaniem i to najlepiej stopniowo o 1-2sek. Skracać jeśli paliwo ma mniej MJ od zalecanego, bądź wydłużać przy paliwie lepszym. Dowodem dobrego ustawienia jest popiół bez niedopałków.

4. To ustawienie dotyczy tylko samego paliwa. CHODZI O TO BY Z PALIWA UZYSKAĆ CAŁĄ ENERGIĘ . Palniki różnią się zależnie od producenta. Warto więc przyjąć u siebie dane producenta jako wyjściowe.

5. I jeszcze jedna rzecz warta stosowania. Jedna czubata łyżka Sadpalu wsypana bezpośrednio na palenisko retorty dziennie. Koszt 10zł miesięcznie a bardzo znacząca likwidacja sadzy na ściankach kotła i całego przewodu dymnego. Sprawdzone i gwarantowane. To dotyczy też kominków!

Powodzenia

P.S. jaro’71, trochę brzmi jak po czesku wiosna’71.. po przeczytaniu twojego dziennika jest pełen podziwu, też ze względu na jego formę. Nieźle napisane!





ktsu - 18-11-2008 07:54
Moje ustawienia sterownika (st 37, kociołek eko-tech 22kw):
- czas pracy 12 sekund,
- czas przerwy 48 sekund,
(ważne aby powyższe wartości zamykały się w 1 minucie),
- czas przedmuchu co 15 minut,
- nadmuch 1,
- wentylator przysłonięty w 70%,
Kocioł współpracuje w programatorem pokojowym, często jest na podtrzymaniu, wówczas temp. na kotle spada nawet do 25 stopni, i mimo mokrego paliwa, osad w kotle to tylko suchy pył, który dosłownie można zmiatać szczotką. Jak pisłałem wcześniej spalam 25-30 kg grochu na dobę, ale dom w trakcie wykańczania, 230 m2, bez drzwi i jak patrzę na Wasze ilości spalanego węgla, to chyba u mnie nie jest źle.



mendras - 18-11-2008 08:51
„Moje ustawienia sterownika (st 37, kociołek eko-tech 22kw)”

ktsu, uważaj.. 37 to stan podgorączkowy :D
Klawiatura nie kura, wszystko zniesie..



edde - 18-11-2008 10:29
st37 to penie model sterownika :lol: a nie temperatura zadana :lol:





danutka66 - 18-11-2008 11:30
No to przyszła kolej na mnie i mój problem.
Mam KW Ekocentr 25 i kompletnie nie potrafię ustawić pieca,zasypuje mi palenisko mimo ze nałam czas podawania 8



Mariusz1707 - 18-11-2008 11:56
Również mam Eko - tech 22 kw.
Temp. zadana -56 st. C
Podawanie -7 s
Przerwa - 55 s
Nadmuch -1/ Brak sterownika pokojowego
Myślę, że pomału go rozgryzam, najpierw z trudem dochodził do zadanej temp.,
więc zwiększałem nadmuch - ale wtedy koksował, skróciłem przerwę podawania i zwiększyłem czas podawania i znacznie szybciej osiąga temp.
Po jakimś czasie mam nast. wnioski - piec pracuje ok. 6 min i ,,odpoczywa" przez
ok. 4-4,5 min. Wcześniej pracował 15 min./ a i węgla więcej szło /



jaro'71 - 18-11-2008 12:22

jaro’71, trochę brzmi jak po czesku wiosna’71.. po przeczytaniu twojego dziennika jest pełen podziwu, też ze względu na jego formę. Nieźle napisane! Dzięki :D

Co do suszenia to wrzuciłem parę worków do kotłowni, żeby podeschły. Myślę sobie jednak, że póki dom nieogrzewany, to niewiele da. Takie same warunki są pewnie w garażu blaszanym, gdzie mam resztę węgla



edde - 18-11-2008 12:33
w zamkniętym blaszaku jeżeli nie masz wentylacji to warunki będą dużo gorsze niz w nawet nieogrzewanym domu



danutka66 - 18-11-2008 13:02

No to przyszła kolej na mnie i mój problem.
Mam KW Ekocentr 25 i kompletnie nie potrafię ustawić pieca,zasypuje mi palenisko mimo ze nałam czas podawania 8

dodam tak
-tem zadana 65
-czas podawania w trybie praca 14
-przerwa w podawaniu w trybie praca 35
-czas pracy podajnika w trybie podtrzymanie 10
-przerwa w trybie podtrzymania 42
-histeryza 2

i co z tym zrobić?Rano jak wstałam to w popielniku miałam pełno węgla,a ogień prawie zgasł



Mariusz1707 - 18-11-2008 13:06
Dobra rada to kupować groszek latem i luzem.Przyjechała wywrotka i wykiprowała na plandekę, gdy słońce smaliło- węgiel sechł a ja
go workowałem. Teraz jest suchutki! Jest tylko mały problem - przy zasypywaniu do zasobnika kurzy się i pyli.



ktsu - 18-11-2008 13:44
danutka66 napisał:
Mam inny kocioł, ale spójrz na moją odpowiedź wyżej, z opisanych przez Ciebie danych widać, że za dużo podaje węgla. Ustaw tak jak u mnie, podawanie na 12 s., przerwa w podawaniu 48 s., podtrzymanie u mnie jest automatycznie ustawione na gdzieś 5 sekund, a ustawwiam tylko przerwę w podtrzymaniu - 15 minut. Ja mam temp. zadaną na kotle ustawioną na 60 stopni, histeraza na 3 s. Spróbuj tych ustawień, powinno być OK.



danutka66 - 18-11-2008 13:51
a ten przedmuch to mam rozumieć że to czas pracy wentylatora między trybem praca a trybem podtrzymanie?



ktsu - 18-11-2008 14:12
Nie, przedmuch - tak mi się napisało, jest to tzw. praca w podtrzymaniu, czyli co 15 minut (tak mam ustawione) włącza się gdzieś na 5 sekund wentylator i podajnik - w celu podtrzymania płomienia.



tom11111 - 18-11-2008 20:32
Moje ustawienia to 20 sek podaje i 100 sekund nie podaje i tak w kolko - tryb praca. W trybie podtrzyamnie mam 15 sek. podawania i 25 minut przerwy. Temperatura na piecu to 52 st.
Nie mam zawory 3drogowego i troche mam problemy z uzyskiwaniem temp. zadanej kotla - szczegolnie na poczatku, gdy zalacza sie termostat i pompa zaczyna wode pompowac. Stad bylo moje pytanie, czy korzystacie z zaworow 3 drogowych i czy nie wplywaja one zle na grzanie domu i jak sie ogolnie sprawuja?
A tak na marginesie, czy Wasze piecew w trybie podtrzymania tez schodza do temp. min. kotla ( u mnie to jest 40st) i dopiero ponizej tej temp. lekko sie dogrzewaja, temp. zadana pieca uzyskuja tylko w trybie praca????

Poszukuje tez kogos kto ma piec CICHEWICZ 25kW - chetnie podziele sie ustawieniami i skorzystam z dobrych rad.



tom11111 - 18-11-2008 20:39
I jeszcze jedno, duzo piszecie o sile nadmuchu. Czy to ma duzy wplyw na spalanie i uzyskiwanie temp.???
Ja ma stale nadmuch na 100%



danutka66 - 18-11-2008 21:04
ja się wykończę,nie może osiagnąć zadanej temperatury ,staje na 48 st i koniec.mam teraz 10 s podawania i 48 przerwy i albo za dużo węgla albo gaśnie płomień,chyba wywale ten piec zaraz



jeanpascale - 19-11-2008 11:45
A pieca HEF po aferze z homologacjami juz nikt nie stosuje? :lol:



jaro'71 - 19-11-2008 11:50

ja się wykończę,nie może osiagnąć zadanej temperatury ,staje na 48 st i koniec.mam teraz 10 s podawania i 48 przerwy i albo za dużo węgla albo gaśnie płomień,chyba wywale ten piec zaraz Ja na podobnych ustawieniach grzałem same grzejniki to było ok, dochodził szybko do temp. zadanej 57 stopni. Jak mi hydraulik podregulował i odpowietrzył grzejniki, dołączył podłogówkę i sobie pojechał. Niby dobrze, wszystko grzeje, w domu ciepło, ale zadanej temp. nie osiąga. Staje podobnie jak u Ciebie na 45-48 stopni. Podejrzewam, że musimy podnieść jakoś wydajność kotła, czyli przed nami długa droga metodą prób i błędów. Niedługo pewnie odpalę, bo wchodzi glazurnik. Będę mądrzejszy o parę opcji w ustawieniach :wink:



zetkalk488 - 19-11-2008 11:58
to ja moze nie bede poprawiac błędu w mojej pierwszej wypowiedzi bo :o doznacie. U mnie spalanie to nie worek 25 kg tylko 2 takie worki w ciągu doby :o :o MASAKRA mąż sie drze że taki piec wymyśliłam, ale jak mu mówie, żeby przy nim posiedział i poznmieniał ustawienia to twierdzi ze jest dobrze ustawiony, ale według mnie mimo stanu surowego nie powinien tyle spalac, i utwierdzam sie w tym jak widze popiół, jesli mozna to tak nazwac jest strasznie cieżki tak jakby nie wypalał sie do konca groszek, zostaja takie stopy koksowe jesli moge to tak nazwac i jest tego sporo, sama juz nie wiem co robic....Ma ktos Defro i moze podpowiedziec ustawienia....Pomocy



pierwek - 19-11-2008 13:37

A pieca HEF po aferze z homologacjami juz nikt nie stosuje? :lol: możesz rozwinąć? nic nie słyszałem?



emes14 - 19-11-2008 16:27
Witam! Z racji budowy kotła ( mam wąska kotłownię) skłaniam sie do kupna jednego z dwóch http://www.eko-kotly.pl/kociol1.html lub http://www.eko-kotly.pl/kociol2.html . Czy ktoś ogarnięty w temacie może podpowiedzieć który z nich jego zdaniem jest lepszy, może posiada jeden z wyżej wymienionych, ponieważ dla mnie to raczej czarna magia :oops: . A może ktoś poleci podobny w budowie ( szer. ok 40 cm) kocioł jakiegoś innego producenta.Z góry dzięki, pozdrawiam



mendras - 19-11-2008 17:19
Edde, trochę luzu.. i rozumienia treści tekstu i kontekstu hi hi

Ja walczę z tymi co to koniecznie i w każdej sytuacji chcą mnie namówić na palenie wodą na mój koszt. Wiem, ze można tanio palić powietrzem ale trzeba mieć dostawcę Halnego na Saharze i pilnować, by nie przysyłał nocnego! :wink:

Na mokrym węglu nie da się grzać i niczego sensownie ustawić! Pojęcie mokry, może oznaczać od 1 - 2% do nawet 15 i więcej % jego wagi. Zależy od rodzaju węgla, z jakiej kopalni i ile ma MJ, czyli ile w nim jest węgla w węglu! A generalnie od tego ile pośrednicy chcą na nim zarobić, dodając mu ważności w płynie!

Czas podawania i czas palenia podanej na retortę ilości będzie nieobliczalny, bo trzeba w to dodać silny strumień powietrza z dmuchawy. Gro palenia zajmować będzie przeróbka zawartej w nim wody w parę wodną a nawet coś ala deszczowo siarkawego oraz piękną sadzę na pigment dla plastyków ! Palenisko retorty objętościowo jest małe i źle trawi rozwodnione memu! Jak ktoś lubi się męczyć i ślęczeć w kotłowni, jego sprawa!

Przykład - LING DUO PLUS 35kW (retorta obrotowa) , zużycie nominalne 5,04kg/h Kubatura do ogrzania we wnętrzu nieco ponad 1100mł. Nie podaję powierzchni, bo jest to myląca informacja, ponieważ ogrzewamy przestrzeń a nie powierzchnię. C.w.u. 140l/50ĹźC.
W instrukcji producenta orientacyjne nastawy dla egr.27,5MJ – podawanie 5s, palenie 9s. Dmuchawą ma sterować pogodówka. Nie kupiłem a zawór trójdrogowy ustawiam ręcznie.

Ale te sprawy mają tylko wpływ na ekonomię dobrego gospodarowania kilowatami, które teoretycznie powinien zawierać węgiel w przypisanych mu MJ. Natomiast sam proces spalania, czyli maksymalnego wydobycia tej mocy, to rzecz zależna od : STOPNIA ZAWILGOCENIA WĘGLA! TO SAMO DOTYCZY RÓWNIEŻ INNYCH PALIW! WSZELKIE INNE PARAMETRY PALIWA SĄ WOBEC ZAWILGOCENIA DRUGORZĘDNE! Producenci informują o tym w instrukcji ( przynajmniej powinni ).

Mój przykład (skrócony wypis z dziennika kotłowni) temperatura wnętrza domu 20ĹźC ą1ĹźC

2- 4.10.2008 (3doby)
Miał węglowy 19 - 21MJ Piast (suchy na pył, pozostał z wiosny z palenia w zwykłym piecu miałowym ) Jakby kto pytał, jest to węgiel najniższej jakości. Tani..

Czas podawania 5s
Czas palenia 27s!
Dmuchawa (na otwarciu szczeliny zalecanym dla węgla), nastaw 30%mocy
Podtrzymywanie palenia co 30min
Zużycie 75kg (1,04kg/h)

5 –7.10.2008 (3 doby)
egr Słovenia 22MJ 440zł/t workowany – ( 17% wody wagowo zdążyłem wysuszyć na ostatnim worku))
Czas podawania 8s
Czas palenia 16s
Dmuchawa 40%!
Podtrzymywanie palenia co 25min
Zużycie 200kg (2,77kg/h)
( para i woda na ściankach zasobnika, w ogóle katastrofa )

8– 13.10.2008 (6 dób, w tym ze względu na wysokie temperatury na zewnątrz 2 doby sumarycznie na programie lato, bez grzania c.o. - pomysł kiepski, bo duże różnice temperatury dnia i nocy wymusiły nieekonomiczne regulacje i dławienie palnika - alarmowe wyłączanie pieca – mała moc palnika i zbyt duże obciążenie poborem ciepła, za duże otwarcie na zaworze trójdrogowym, pompa c.o. na pełnych obrotach, pobór wieczorny c.w.u.- zadziałała fabrycznie ustawiona ochrona przed zbyt niską temperaturą powrotu )

ek Chwałowice 27-28MJ 700 zł/t workowany( na worku miedzy innymi: woda – 9%, w rzeczywistości 12% zdążyłem wysuszyć – cud, nie?)
Czas podawania 7s
Czas palenia 28s
Dmuchawa 37%
Podtrzymywanie palenia co 25 min
Zużycie 150kg. (1, 04kg/h)

11.10 pierwsze czyszczenie, gruba, puchowa warstwa sadzy, ale wszystko z prześwitem drożne. Łatwe czyszczenie. Trzeba rozpoczynać od płomieniówek i stopniowo w dół. Czopuch i rurę, od wyczystki górnego kolana. Nie stosowałem wówczas Sadpalu.

Istota rzeczy:
Im lepszy węgiel, tym dłużej powinien się palić, dać więcej ciepła.

U mnie w porównywalnych warunkach najlepszym okazał się węgiel najgorszy! Miał bezkonkurencyjną zaletę, suchy na pieprz!.. a cenę zeszłoroczną hi hi

Jakość węgla wyrażona na retorcie w odcinkach czasu (czyli te okropne nastawy!):
Suchy Miał II 31,2 o uziarnieniu 0 –20 mm 25MJ KWK Piast.
SUCHY ZNACZY PYLISTY!
( Problem Mariusza 1707 hi hi.. Nie dodawaj mu energii hi hi.. przy wsypywaniu.. powoli z tym koksem )

Paliwo przesiane przeze mnie na dwie frakcje:
0 –6 mm
Czas podawania 7s
Czas palenia 29s
Dmuchawa 35%

7 – 20 mm ( frakcję 5 – 20 workowaną sprzedaje się pod nazwą Retopal )
Czas podawania 6s
Czas palenia 36s
Dmuchawa 30%

W obu przypadkach palenisko miało skrajnie małą objętość i mieściło się powierzchniowo wewnątrz kołnierza obrotowego, otoczone grubym wieńcem popiołu na samym kołnierzu. Używany przeze mnie węgiel ma teoretycznie 10% popiołu! Więcej jest go z drobnej frakcji. Przesiewałem go tylko dla testów i teraz wiem, że nie warto dokładać sobie tej pracy. Samo suszenie wystarczy.
Druga, ważniejsza informacja, to wielkość paleniska. Zwiększając jednorazową porcję, czyli wydłużając czas podawania paliwa mam palenisko na całej szerokości kołnierza obrotowego a tym samym wzrasta jego objętość i energia!
Stan maksymalnej energii paleniska u mnie:

Czas podawania 10s
Czas palenia 50s
Dmuchawa 33%
Podtrzymywanie co 30 minut.

Jak gospodarować tą mocą? To zupełnie inne zagadnienie. Ponoć najlepiej dać pogodówkę ale póki co mam ręcznie i kilka możliwości manipulacji w zestawie: zawór trójdrogowy, obroty pompki c.o. oraz czas działania. Niefrasobliwe gospodarowanie milimetrami na zaworze może wyrazić się w tonach a na pompce dojdą jeszcze kilowaty! Kosztowna rozrywka.

Dla prostoty, synteza. Wszystkie retorty są do siebie podobne.. Żywiec to co innego!
Retorty są podobne! Radzę trzymać się proporcji podawanie/palenie1 : 4 i czas wyjściowy podawania 7 s. Przy mokrym węglu trzeba zejść do 1:3 a może nawet 1:2 i czas wyjściowy podawania 10s i oczywiście mocniejszy nadmuch 35-40%.

Daanutka66, spokojnie! Twój piec ma małe palenisko a ty pewnie żądasz za wiele naraz. Za mało podałaś informacji. Rozpal najpierw sam piec na minimalnym otwarciu na c.o.
Podawanie 7s
Palenie 28s
Dmuchawa 35%
Podtrzymanie 25min (nie ma większego znaczenia, bo węgiel i tak ma dłuższy stan palenia się)
Temperaturę zadaną wystarczy 57 - 60ĹźC, bo piec pewnie ma własną minimalną i tak.
Jak osiągnie pierwszy postój, czyli maks. temperaturę pieca (przypuszczam, że w okolicach 65- 69ĹźC), otwórz nieco zawór drogowy na c.o., tylko stopniowo, nieduże otwarcie. Piszę to w ciemno, bo nie wiem jaki masz zawór, czy masz priorytet c.w.u. itd. Jeśli twój sterownik to Compit i masz termostat pokojowy, to powinna działać samoczynna regulacja. Podaj dane węgla. I sprawdź czy piec jest drożny, nie zapchany sadzą. Nie wiem czy ma regulacje ciągu na czopuchu? A jak komin? A co twój serwis, nie działa? Oni powinni ci przeprowadzić rozruch i dać pełne wyjaśnienie co i jak! Zadzwoń do serwisu koniecznie!

emes14, te tłokowce „wszyscy” sobie chwalą, sam przymierzałem się do Stalmarka ale kupiłem Linga, bo retorta chyba jednak korzystniej spala węgiel a jak widzisz palę miałem a nie ekogroszkiem. Miało być atrybutem tłokowców. Tanie paliwo. Czytałem na forum, że lepiej w nich palić ekogroszkiem. Pamiętam, że bardzo rzeczowy był sprzedawca w Libiążu.



jeanpascale - 19-11-2008 17:54
PRZEPRASZAM ale podałem tylko hefa bo mi utkwiła w głowie, pewnie dla tego bo taki posiadam :evil:

a lewe certyfikaty ekologiczne dla pieców, korzystali producenci z takich miejscowości:

Bielska Białej, Głubczyc, Lublińca, Poznania, Pleszewa, Płońska, Strawczyna, Sławkowa, Łazisk Górnych i Ustronia.

http://www.spedycje.pl/wiadomosci/12...a_lapowki.html



danutka66 - 19-11-2008 21:44
Mendras dzieki za odpowiedź...mam w tej chwili takie ustawienia-
-15s podawanie
-przerwa 53
-prędkość wentylatora 45
Zadałam 60 stopni i kiedy cudem uda mu się to osiagnąć,to wyłącza sie na jakieś 5 minut i po ponownym włączeniu przy spadku do 59 spada do 56 i nie potrafi podgrzać do zadanej temperatury,a jeśli nawet to się uda to trwa to min 30 minut.
Na dworze plusowa temperatura,nie chcę myśleć co będzie jak przyjda mrozy.
Acha mam do ogrzania w sunie jakieś 190 m,teraz wyłaczyłam połowę/nowy system/ i działam na tej częsci z tradycyjnym co.Nie podgrzewam wody.
Dzwoniłam do serwisu i owszem przyjadą,ale jak sie okaże,że to wina np węgla to bede bulić za prace i ich dojazd/a jest troche km/.



mendras - 20-11-2008 07:33
Daanutka66, trochę enigmatycznie piszesz o tym rozporządzaniu energią kotła. On ma określonej mocy palnik , u ciebie 25kW i w określonym czasie nie da więcej mocy. Z twojego opisu wynika tylko to, że go dławisz, bo każesz mu ogrzać szybciej więcej wody niż to jest możliwe. Ale to jedna sprawa. Natomiast co innego warunki zadane dla paleniska. Są moim zdaniem przesadzone u ciebie, Zakładając nawet, że palisz mokrym węglem ale o wartości co najmniej 25MJ to daj góra 10s podawanie i 40s palenie i dmuchawę na 40% z tendencją do stopniowego obniżania. Sprawdź szczelinę otwarcia na obudowie dmuchawy, czy jest zgodna z podaną w instrukcji. Dla węgla powinien być pierwszy stopień jej otwarcia.



danutka66 - 20-11-2008 09:17
Czyli podawać mniej i częściej/producent podał mi 14 podawania,48 przerwy/,a ta przesłona hmm pooglądałam ten wentylator ale to kawał metalu,czy żeby coś tam zmienić to mam go rozkręcić?



danutka66 - 20-11-2008 09:19

Daanutka66, trochę enigmatycznie piszesz o tym rozporządzaniu energią kotła. On ma określonej mocy palnik , u ciebie 25kW i w określonym czasie nie da więcej mocy. Z twojego opisu wynika tylko to, że go dławisz, bo każesz mu ogrzać szybciej więcej wody niż to jest możliwe. Ale to jedna sprawa. Czyli powinnam dać mu czas?Nie dawać dużo opału tylko rozłożyć w czasie?Opał mam suchy



Mariusz1707 - 20-11-2008 09:35
Po kilku dniach palenia... Ustawiałem temp. pompy taką samą jak zadaną i piec dochodził po ok. 7-8 min. , odpoczywał 4 min.
Teraz pompa na 45 st., zadana 56 st. dochodz w 10 min. do zadanej i
odpoczywa 6 min. Wniosek - 6 min. oszczędności.



danutka66 - 20-11-2008 10:32
No właśnie,bo ja nie wiem jaka powinna być proporcja czasu pracy do czasu podtrzymania.Myślałam że ten czas podtrzymania jest znacznie dłuższy niż czas pracy.A tu się okazuje,ze w zasadzie piec będzie pracował cały czas ,czy się nie zepsuje?I ile mi prądu zeżre,chyba zaczynam tęsknic za łopatą i węglem



zetkalk488 - 20-11-2008 10:45
mendras tak czytam co piszesz i mam cicha nadziej, że moze pomożesz przy moich ustawieniach bo spalanie mam makabryczne i zaczyna mnie to przerazac, nie mowiac juz o ciagłym słuchaniu ze g______y piec kupiłam :oops: bardzo prosze o jakąkolwiek pomoc, jeśli jest to mozliwe to prosze o kontakt na gg bo tutaj zadziej zagladam. GG 1550308. Z góry dziękuję



Mariusz1707 - 20-11-2008 13:11
Dodam jeszcze, że woda cały czas krąży przez bojler ( 140 L dwupłaszczowy ).
Jak go zamykałem dłużej pieć musiał pracować. A teraz bojler to swego rodzaju akumulator ciepłej wody.
Moje nastawy :
temp. zadana 56 st. C
praca 7s
przerwa 55 s
nadmuch 1( zasłonięta na 3/4 )
Histereza 2
pompa 45 st. C
I dodam, że cały czas kombinuję. Z odłączoną podłogówką było 10 min pracy i 10 minut przerwy, jak podłączyłem podłogówkę - praca 13 minut/przerwa 6-7 min.
Ale myślę,że jak podłogówka się nagrzeje to też będzie działać jak akumulator.



mendras - 20-11-2008 14:38
Dla wszystkich, którzy mają drobny problem z rozumieniem działania kotłów c.o. z palnikiem retortowym.
Kocioł składa się z dwóch technicznie niezależnych elementów.
1. paleniska, którym jest retorta z podajnikiem i zasobnikiem na paliwo
2. wymiennika ciepła, czyli całej tej skrzyni z wodą opakowanej w izolacje i blaszaną karoserię, z której wychodzą dwie rurki, zasilanie i powrót.
Sprawy z węglem dotyczą tylko i wyłącznie paleniska, czyli retorty! Nie należy tego łączyć z ilością węgla którą spala się w takim czy innym czasie. Nieco upraszczam, ale nie radzę tych spraw łączyć z sobą, dopóki nie zrozumie się całego tego podstawowego mechanizmu współzależności.

Najpierw trzeba ustalić jakość spalania, czyli stosunek czasu podawania do czasu palenia oraz ilość i siłę nadmuchu. Ten mechanizm, jego proporcje są w retortach dość zbliżone i należy nieco sugerować się nastawami fabrycznymi ale rzeczą podstawową jest, mieć suche paliwo. Nawet 5% wilgotności będzie dużą stratą, bo ten węgiel będzie musiał znaczną część energii oddać na przerobienie zawartej w nim wody w stan gazowy i nasze palenisko będzie miało niższą temperaturę, nawet jeśli uda nam się dobrze dobrać czas podawania i palenia oraz napowietrzanie o sile odpowiedniej dla tej sytuacji. Takie palenisko będzie wytwarzało dużo niedopalonego gazu i sadzy! Nadmuch będzie mocniejszy i dojdą straty kominowe. W każdym przypadku kryterium, czy nasze palenisko dobrze się pali, będzie ocena popiołu w popielniku. Powinien tam być tylko popiół. Jeśli tam jest niedopalony węgiel, to znaczy, że za dużo go dajemy w stosunku do czasu jego palenia. Dmuchawa też ma na to wpływ, ale w przedziale jakieś 5% . Jeśli wyjdziemy z 33-35%, to regulacja będzie ą 1-2%.

Ważne jest by zmieniać tylko jeden z tych trzech parametrów i to o 1-2 wielkości. Najlepiej ustalić najpierw czas podawania. Wielkość paleniska powinna być optymalna dla danej retorty, czyli zajmować całą jej powierzchnię, tworząc rodzaj kopczyka. Temperatura paleniska nie ma nic wspólnego z tzw. temperaturą zadaną na kotle! Temperatura paleniska to kwestia tylko i wyłącznie jakości paliwa a na nią ma największy wpływ in minus jego zawilgocenie.

Czas pracy tego całego dobrze już wyregulowanego paleniska retorty jest zależny od ustawień temperaturowych kotła. Im więcej będziemy od niego wymagać ciepła, tym dłużej będzie pracował i tym więcej zużyje węgla. W ekstremalnych sytuacjach dużych wydatków ciepła i nastawu zbyt niskiej temperatury na wyjściu może dojść do obniżenia temperatury powrotu poniżej ustawionej fabrycznie dolnej granicy bezpieczeństwa kotła i automat wyłączy nam kocioł.

W tym miejscu naszego doświadczenia możemy więc bawić się w regulacje temperaturowe na kotle, zaworze drogowym, pompie c.o. albo dołączyć pełną automatykę pogodową i dać sobie spokój.


Nie będę tego tematu rozwijał, bo to są sprawy bardzo indywidualne. Mogę najwyżej coś doradzić ale opis warunków musi być rzeczowy. We wszystkich tych sprawach rządzi fizyka.. i osobiste preferencje. Należy też pamiętać, że ogrzewamy ilość powietrza we wnętrzu, które podlegając prawom fizyki przekazuje tę energię dalej w ramach tendencji do wyrównywania się układów termicznych. Zależy więc jaką barierą będzie dla tego procesu jego opakowanie, czyli nasza architektura. Trochę to się rymuje z tektura.. hi hi.. no, powiedzmy tektura komórkowa!
:wink:

Mariusz1707
pompa 45 st. C , co to za pomiar? Masz pompę z termometrem?



Mariusz1707 - 20-11-2008 15:06
Chodzi o temp. przy której pompa C.O. włącza się.



pluto7777 - 20-11-2008 15:22

ten kociol PER EKO KSR 25KW mozna kupic w leroy merlin, czyli prawdopodobnie nie moze to byc absolutny badziew, bo by w to nie wchodzili, cena to 5625 zl, i rowniez mnie interesuje ten temat, a glownie jak czesto w lecie trzeba zasypywac zasobnik dla CWU, dla 4 osobowej rodziny?
raz na miesiąc



jaro'71 - 20-11-2008 16:56
Wow, mendras, to lepsze niż podręcznik. Elementarz kotłowniany, normalnie :wink:
Po tej lekturze chyba wtargam na strych cały węgiel i rozsypie jak antonówki :lol:



ktsu - 21-11-2008 07:07
jaro'71 napisał:
Ja suszę węgiel właśnie rozsypując go na podłodze w kotłowni, wysypuję 5 worków (tyle mieści mi się w zasobniku) i tak na wymianę, czyli załaduję zasobnik i tyleż samo z worków wysypuję na podłogę. Wymiana co 6 dni (przy tej pogodzie) i mam suchy opał. Efekt jest bez porównania, teraz wiem, że mokry opał może być przyczyną niepotrzebnego i bezefektowego katowania kotła.
Teraz inna sprawa, mam kocioł eko-tech 22 kw i podłączony do niego sterownik pokojowy auraton. Otóż, zaobserwowałem że kocioł bardzo często funkcjonuje na bardzo niskich temp. nawet 25 stopni, a to dlatego, że programator pokojowy wyłącza go z trybu pracy i włącza kiedy potrzeba doładować ciepła. Na jednym z postów dyskutowałem na ten temat z formuowiczem, który przekonywał mnie, że wszysko jest ok. Ale ja nadal nie jestem tego pewny. Przecież są to naprawdę niskie temp. ,które działać mogą niszcząco na kocioł i komin. Kolejna sprawa, jak przy takiej temp. zagrzać wodę cwu, albo dodatkowy układ grzewczy (podłogówka). Kocioł posiada sterownik st-37, a regulator pojowoy współpracuje z nim na zasadzie uruchamiania kotła w tryb pracy - steruje podawaniem i nadmuchem, a nie pompą co. Szukam dodatkowo innej możliwości np. podłączenia regulatora pokojowego z pompą z pominięciem st-37, ale czy tak można.



mendras - 21-11-2008 09:21
Ktsu
.. niczego nie kombinuj z pomijaniem sterownika, bo to on jest gwarancją ochrony temperaturowej twojego kotła. To co cię tak dziwi, to efekt histerezy.. nie powinna wywoływać histerycznych zachowań.. hi hi. Histereza, to zwolniona reakcja na bodźce zewnętrzne.. mówiąc zwyczajnie, w tym wypadku zakres tolerancji temperaturowej w stosunku do nastawionej na kotle, a ta powinna być zgodna z zaleceniami producenta. U mnie w Lingu jest w nastawie fabrycznym 65ĹźC zabezpieczone hasłem. Ręcznie nastawione mam na 57ĹźC ale to nie zmienia nastawu fabrycznego, tylko określa górny zakres tolerancji i wyłącza tryb pracy po osiągnieciu 69ĹźC. Ponieważ mój układ wodny ma bardzo dużą bezwładność, czyli bardzo dużo wody ( instalacja c.o. z systemu grawitacyjnego) i działa jakbym miał bufor w systemie, po wyłączeniu potrafi dojść do 72ĹźC. Dolna granica jest u mnie gdzieś w okolicach 35ĹźC ale jak mu włączałem program lato i na powrocie woda spadła do 20ĹźC to po przełączeniu wieczorem mówił mi: wała!.. i włączał alarm. Musiałem go włączyć drugi raz, żeby myślał, że chodzi o rozpalanie.. hi hi.. oczywiście na drogowym zaworze musiałem mu dać minimalne wymagania i operacja udobruchania go trwała z godzinę.. hi hi
Ja nie mam sterownika pokojowego ani pogodowego, tylko sam jestem zawiadowcą, więc muszę wiedzieć co i jak.. a to są dość indywidualne sytuacje.

Radzę ci Ktsu, zostaw niech sobie te urządzenia gadają miedzy sobą a ty tylko ustaw na piecu górę, tyle ile zaleca producent. Na twoim sterowniku pewnie nie ma fabrycznego zabezpieczenia, więc nie schodź z nastawem poniżej 55ĹźC.

Jaro’71, przechodzisz na paliwo bio? Susz jabłkowy, ile to % MJ..



mendras - 21-11-2008 09:34
Ktsu, na twoim sterowniku jest wszystko

http://www.kotly.com/sklep/tf/ekotec...sterownika.pdf



danutka66 - 21-11-2008 09:41
Dlatego ja kupuję węgiel luzem,tzn.raz kupiłam haha.Myślę że będę kupować na zmianę czyli teraz kupię kolejną partię i wrzucę w drugą część piwnicy/gdyby był wilgotny to doschnie zanim wykorzystam pierwszą /.i tak na zmianę.
Natomiast mam pytanku co do zaworu mieszającego bo nie łapię jego zastosowania.Mam ustawiony na 5.Co sie dzieje jeśli zmniejszyłabym np na 3 albo zwiększyła na 7...



jaro'71 - 21-11-2008 10:08

Jaro’71, przechodzisz na paliwo bio? Susz jabłkowy, ile to % MJ.. No co Ty, jabłka to do słoja na winko a nie do kotła :wink:



pierwek - 21-11-2008 10:19
mam hefa 20kW se sterownikiem PID ognik (chyba plus) - piec chodzi od paru dni ale męczy mnie, że temperatura wody w piecu potrafi zejść poniżej 38 stopni - (to jest chyba podtrzymanie) czy to normalne?

CWU mam wyłączone a termostat praktycznie nie każe piecowi pracować bo na termostacie mam na razie ustawioną temperaturę na 10 stopni a w domu jest ze 14.

Mimo to piec spala worek 30kg węgla na dobę :o . Groszek mam suchy - jak wsypuję go do zasobnika to "ładnie" pyli.

Możecie podzielić się swoimi doświadczeniami jak pracuje piec ze sterownikiem PID? czy sterownik nie powinien pilnować zadanej temperatury 60 stopni ?(tyle mu ustawiłem w sterowniku ognik)



Rodowity - 21-11-2008 12:01
Ja mam takowy kocioł z tym sterownikiem. Kocioł hula od końca września w domu, w którym będe mieszkał ... za tydzień :D
Tem., CWU którą nastawił instalator to 40 C, a na kotle 55. Jak napisałem, dom nie jest w pełni użytkowany, a woda pobierana w ilościach roboczych. Aktualnie w chałupie jest b. ciepło, chodzi podłogówka a grzejniki prawie wszystkie są zakręcone.
Jak się nie mylę to początek też był taki - ponad 30 kg/doba. Teraz jest niecałe 20 kg/doba dla 160 kw powierzchni domu. Szczerze mówiąc nie mam czasu zająć się "analizą" pracy kotła bo mam przeprowadzkę na głowie... na razie sypie wungiel i wybieram popiół. Wydaje mi się, że mógłby być wydłużony czas podawania, ponieważ popió nie jest do końca "sypki" i występują w nim formy okrągłe :wink: A może to zależy od jakości grochu?



Rodowity - 21-11-2008 12:03
Ja mam takowy kocioł z tym sterownikiem. Kocioł hula od końca września w domu, w którym będe mieszkał ... za tydzień :D
Tem., CWU którą nastawił instalator to 40 C, a na kotle 55. Jak napisałem, dom nie jest w pełni użytkowany, a woda pobierana w ilościach roboczych. Aktualnie w chałupie jest b. ciepło, chodzi podłogówka a grzejniki prawie wszystkie są zakręcone.
Jak się nie mylę to początek też był taki - ponad 30 kg/doba. Teraz jest niecałe 20 kg/doba dla 160 kw powierzchni domu. Szczerze mówiąc nie mam czasu zająć się "analizą" pracy kotła bo mam przeprowadzkę na głowie... na razie sypie wungiel i wybieram popiół. Wydaje mi się, że mógłby być wydłużony czas podawania, ponieważ popió nie jest do końca "sypki" i występują w nim formy okrągłe :wink: A może to zależy od jakości grochu?



pierwek - 21-11-2008 12:34
a do jakiej wartości spada ci temperatura wody w kotle przy podtrzymaniu?

dzisiaj rano miałem 32 stopnie na piecu :o - pociechą jest że groszku prawie nie ubyło z zasobnika ale teraz z kolei martwię się o piec :-?



Rodowity - 21-11-2008 12:44
Jak się nie mylę (bo nie mieszkam w chałupie) zawsze osycluje ok. 50 stopni przy nastawie 55



Rodowity - 21-11-2008 12:45
Jak się nie mylę (bo nie mieszkam w chałupie) zawsze osycluje ok. 50 stopni przy nastawie 55



danutka66 - 21-11-2008 14:18
A powiedzcie mi czy u was też tak jest i czy to prawidłowe.Po zakończeniu pracy mam lekki kopczyk,ale do momentu ponownego uruchomienia pieca robi mi się na palenisku dziura,taki lekki menisk wklęsły.
Czy tak ma być?



Tomisk - 21-11-2008 14:29
A ja byłem dziś na składzie opału w okolicach Torunia i eko groszek jest po 700 zł luz a po 740 workowany. Ale jest tez eko ze Słowacji po 490 !!!. I tu mam pytanie czy spotkał się ktoś z tym węglem i czy warto się w to pakować.



pierwek - 21-11-2008 14:44
ja bym kupił na próbę ze 2 worki i przetestował - to że tańszy nie oznacza od razu gorszy - nasze rodzime kopalnie chcą obedrzeć klienta ze skóry i oczywiście zapomogę od państwa (czyli znowu od nas) zainkasować - bo im się wydobycie "nie opłaca"



Tomisk - 21-11-2008 14:46
No mam zamiar tak zrobić kupić dwa worki i zobaczymy



Trociu - 21-11-2008 15:48
Dwa worki może być za mało. W tej cenie bym wziął na tydzień dwa palenia i zobaczył jak wygląda w tej próbie.



Trociu - 21-11-2008 15:49

A ja byłem dziś na składzie opału w okolicach Torunia i eko groszek jest po 700 zł luz a po 740 workowany. Ale jest tez eko ze Słowacji po 490 !!!. I tu mam pytanie czy spotkał się ktoś z tym węglem i czy warto się w to pakować. Popytaj się może właściciela składu co to za węgiel i skad, kto sprowadza. Może w okolicach Wro też się go da kupić. Ja ostatnio palę jakimś z Afryki ale chyba coś mniejszą realną wartość opałową ma, bo słabiej rozgrzewa wodę.



danutka66 - 21-11-2008 20:58
Powiedzcie mi jaki macie ustawiony nawiew?bo ja mam wrażenie ze za duży,bo 55 i może to powoduje że w momencie rozpoczęcia pracy przez parę podań płomień jest fajny a potem przygasa



Tomisk - 21-11-2008 21:53

A ja byłem dziś na składzie opału w okolicach Torunia i eko groszek jest po 700 zł luz a po 740 workowany. Ale jest tez eko ze Słowacji po 490 !!!. I tu mam pytanie czy spotkał się ktoś z tym węglem i czy warto się w to pakować. Popytaj się może właściciela składu co to za węgiel i skad, kto sprowadza. Może w okolicach Wro też się go da kupić. Ja ostatnio palę jakimś z Afryki ale chyba coś mniejszą realną wartość opałową ma, bo słabiej rozgrzewa wodę. Jutro będę u niego to zapytam, dziś mówił że przywiózł 24 tony na próbę i narazie ludzie biorą po 2-3 worki, mówił że według niego nie powinno być dużej różnicy. A nasz polski też sprzedający zachwalają, że zawsze jest wysokiej jakości, a jaki jest to sami wiecie wystarczy poczytać ten watek i myślę że wiele problemów z paleniem to właśnie wynika z jakości węgla, ale wiadomo jak handlarze kombinują i nie ważne czy kupujesz węgiel czy samochód to wielu z nich próbuje cię zrobić w ...



mendras - 22-11-2008 01:00
Jaro’71, kiedy przewidujesz degustację tego paliwa? Dasz opis jak się takie paliwo wydobywa z antonówek? Ja mam dorodne pigwy, może z nich też coś takiego da się przyrządzić? Są bardzo aromatyczne i mają oryginalny bukiet smakowy, sok z nich pycha.

Danutka66, czy ty w ogóle czytasz odpowiedzi? .. coś taka nerwowa.

Zawór drogowy dzieli ciepło z kotła na dwa obiegi. Jeden to jego własny a drugi to c.o. Im bardziej go otworzysz tym więcej ciepła dasz do c.o. Zawór ma za zadanie odpowiednie ukierunkowanie przepływów danych obiegów i stopnia ich zmieszania. Jeśli go za bardzo otworzysz to możesz spowodować wyłączenie pracy kotła, bo mu temperatura spadnie poniżej temperatury bezpieczeństwa. W momencie rozpalania kotła powinien być ustawiony na 0 i dopiero jak kocioł uzyska temperaturę fabryczną.. w każdy razie powyżej 60ĹźC, można stopniowo otwierać zawór. Powinnaś mieć za zaworem na zasilaniu c.o. termometr i na nim kontrolować temperaturę. Ale przede wszystkim pilnować temperaturę kotła, czy nie spada za gwałtownie. 5 na zaworze, to docelowo. Ile to da ĹźC na zasilaniu c.o. sama musisz zobaczyć na jakimś termometrze albo ręcznie, 40ĹźC to jakbyś miała gorączkę..
Te twoje opisy.. menisk wklęsły - za długo temu kopczykowi węgla każesz pracować! Straszna byłabyś jako pracodawca! Niewolnictwo chcesz przywrócić? Podaj przynajmniej co tam nastawiłaś. Ile czego. Aha, jak nie masz na otworze dmuchawy żadnej ruchomej przysłony do stopniowego otwarcia, to widocznie taki model bez przysłony i jej działanie ustawiasz tylko na sterowniku. 55! Pewnie chcesz mieć Halny w palenisku. On nie takie fajerki potrafi zdmuchnąć! 30 –33% mocy dmuchawy to zwykle standard. Być może ten twój menisk to robota nachalnej dmuchawy! Jak masz suchy węgiel to 30% wystarczy! Daj zawór drogowy na 3 a jak ustabilizujesz palnik, by nie gasł lub nie rzygał niedopalonym węglem to dasz sobie więcej tego ciepełka do c.o. Tylko powoli. U mnie czas pracy jednego cyklu, praca - podtrzymanie trwa 44 minut. To są wielkości zależne od konkretnej instalacji a przede wszystkim nie znoszą nerwowych działań, bo retorta to małe palenisko! To nie to samo, co naszuflowany piec na pełnym ciągu kominowym! Retorta to garnek półtora litra! No, niech będzie że dwa.. a zobacz ile litrów ma twoja chatka.. hi hi!

pierwek, Rodowity, ból głowy zostawcie sterownikom, one są odporne na niewiedzę bo mają PIDa. Warto czytać co ludzie piszą a potem powtarzać to samo pytanie.. dla rozrywki hi hi..
Nie ma znaczenia jakie formy przybiera popiół, tylko czy jest tam w nim coś czarnego, niedopalonego. Ogień potrafi z węgla wyczarować rzeczy zadziwiające, które w nim siedzą i pospolicie określane są zanieczyszczeniem, co z plastycznego punktu widzenia jest krzywdzące.. hi hi

Tomisk, ten węgiel jest wodochłonny. Jedni mówią, że jest ze Słowacji a inni, że ze Słowenii. Jeśli ma taki brązowy kolor, to zobacz mój wcześniejszy wpis z testami. Niestety musiałem palić takim jaki był a jest to typ węgla, który pije wodę. ALE PO WYSUSZENIU MOŻE BYĆ EKONOMICZNIE KORZYSTNY PRZEZ TĘ CENĘ. WYSUSZ GO NA MAXA JEŚLI MASZ CZAS NA TO I NAPISZ CO I JAK. Bardzo jestem tym zainteresowany! U mnie jest luzem po 380zł, workowany 440zł. Ponoć ma co najmniej 22MJ. Tyle, że na worku drukować może sobie sprzedawca, co chce. :-?



danutka66 - 22-11-2008 11:47
i dlatego tęsknie za szuflowaniem hahah
teraz mam takie nastawienia
-podawanie 13
-przerwa 29
-nadmuch 40
-przesłona odsłonięta 40%
-tempka zadana 60
I jak pracuje:
-czas pracy ok 10 min
-czas postoju 20-22 min
-zawór mieszajacy na 2
-na termometrze 40-42 stopnie

I chodzi mi o to ,że po postoju na palenisku mam lekką dziurę,czy tak może być?Jak piec kończy prace to jest lekki kopczyk a potem przez czas postoju on sie, spala do tej dziurki hahaha
PS> a ze jestem narwaniec hahaa to fakt ,taka moja uroda :P



przemko72 - 22-11-2008 13:03
Witam
Jestem nowym na forum troszkę tu poczytałem.
Posiadam piec 25kw 170m2 domku
nowa instalacja bez zaworu trójdrożnego
piec trzy miesiące z pleszewa

do puki kupowałem węgiel workowany z (polski-węgiel.pl) wszystko było ok
piec w ustawieniach 25 s podawanie , 99s przerwy wentylator 70% odsłonięty na 1/3 ładnie się paliło szybko dochodził do temperatury 60 stopni

połakomiłem się na tani (550zł tona) węgiel z pleszewa workowany w dotyku wydaje się suchy
niestety moje ustawienia teraz
7 s podawanie
40 s przerwy
wentylator 40% minimalne uchylenie około1cm

groszek praktycznie się od dołu nie chce spalać
spala się w około 80 % pozostaje po nim tak jakby był napompowany luk wygląda ja koral morski :-?

jakiekolwiek dostarczenie mu więcej powietrza kończy się nie paleniem
zasypuje się nie spalonym i kocioł się schładza

masakra :cry:



mendras - 22-11-2008 13:04
u ciebie ciągle Halny.. schodź z tą dmuchawą na mniejsze obroty i zobacz w instrukcji twojego pieca jaka ma być szczelina dla palenia węglem, bo odnoszę wrażenie, że powinna być znacznie mniejsza.



przemko72 - 22-11-2008 13:06
a zapomniałem do dać że temp zadaną mam 45 stopni i dochodzi do niej chyba 20 minut
histeria 1 stopień



Tomisk - 22-11-2008 16:42
Wracając do węgla ze Słowacji. Kupiłem rano dwa worki 90 kg i zasypałem zbiornik. Po pierwsze musiałem zmniejszyć czas przerwy z 50 do 40 sek czas podawania cały czas mam 20sek, przy dmuchawie nic nie zmieniałem i jak narazie jest ok wypala się dobrze temp zadana 55 stopni osiąga podobnie jak na naszym eko. Z tego co wypytałem gościa na składzie węgiel ten ma 23MJ a nasz 27MJ. Pali się dobrze także z tego co pisał meandras chyba jest w miarę suchy kolor ma ciemno brązowy. Zobaczymy jeszcze jak na jak długo wystarczy, ostatnie moje próby z naszym węglem to 155kg wystarczyło na 12 dni (13kg na dzień) przy wyższych temperaturach na dworze niż obecnie.



danutka66 - 22-11-2008 21:45
Ja z kolejnym problemem,raz na dobę gaśnie mi piec,sadzę,że dzieje się to w momencie kiedy piec po długim postoju ma już tak mało żaru i dziurę zamiast kopczyka,ze nie jest w stanie ruszyć kiedy uruchamia się piec i jest zasypany węglem.Co jest tego powodem i jak ew zaradzić



danutka66 - 22-11-2008 23:06
Może ja powinnam ustawić podtrzymanie po 20 minutach?



mendras - 23-11-2008 01:01
Danutka 66, jesteś rozbrajająca.. jeśli coś, co ma być kopczykiem, robi się ziejącym pustka kraterem, to znaczy.. masz wygasły wulkan! Mało węgla!! Mało węgla!! Palący się kopczyk musisz utrzymać na stałe! Dlatego widząc po kilku cyklach, jak robi się w nim dziurka, dodajesz kolejną sekundę lub dwie do czasu podawania! Tak aż do skutku! Aż kopczyk przestanie chcieć być dziewczynką..



I.W. - 23-11-2008 03:44

Witam! Z racji budowy kotła ( mam wąska kotłownię) skłaniam sie do kupna jednego z dwóch http://www.eko-kotly.pl/kociol1.html lub http://www.eko-kotly.pl/kociol2.html . Czy ktoś ogarnięty w temacie może podpowiedzieć który z nich jego zdaniem jest lepszy, może posiada jeden z wyżej wymienionych, ponieważ dla mnie to raczej czarna magia :oops: . A może ktoś poleci podobny w budowie ( szer. ok 40 cm) kocioł jakiegoś innego producenta.Z góry dzięki, pozdrawiam Podobno KMG-1 jest gorzej zrobiony i ma mniej półek w wymienniku i dla mnie dość głupie wyprowadzenie na instalację CO. Tym sie kierowałem przy wyborze i kupiłem ten drugi czyli stalmarka (też zbyt pięknie wykonany nie jest). W KMG za to stosują sterowniki z PID a w Stalmarku ST 77 -jak dla mnie do du_py.
Ciężko coś mi powiedzieć bo po spaleniu 2 worków groszku (testowo)było niby wszystko OK ale za bardzo buja się temp na kotle od zadanej.Podejrzewam że czujnik płaszcza ma zbyt dużą bezwładność i trzebaby wspomóc go pastą termoprzewodzącą. Jak dla mnie nadmuch jest za mocny (niby da się regulować przysłoną ale po małych obserwacjach uważam wszelki nadmuch za zło (nie)konieczne i lepiej dać jakiś miarkownik ciągu) a oryginalny sterownik planuję zastąpić czyms innym. Podejrzewam że dla większości użytkowników nie sa to jakieś istotne wady ale ja chciałbym troche poudoskonalać



danutka66 - 23-11-2008 12:32

Danutka 66, jesteś rozbrajająca.. jeśli coś, co ma być kopczykiem, robi się ziejącym pustka kraterem, to znaczy.. masz wygasły wulkan! Mało węgla!! Mało węgla!! Palący się kopczyk musisz utrzymać na stałe! Dlatego widząc po kilku cyklach, jak robi się w nim dziurka, dodajesz kolejną sekundę lub dwie do czasu podawania! Tak aż do skutku! Aż kopczyk przestanie chcieć być dziewczynką.. no ba :P ja się zastanawiam ,że może ten węgiel zbyt szybko mi się spala bo mam za dużo nawiewu...teraz mam 14 s podawania i 28 przerwy,osłona otwarta na jakieś 40% a nawiew 45....zaraz pewnie usłyszę ,że huragan hihih
Czy gdybym zmniejszyła ten nawiew to węgiel w niezmienionej dawce będzie się palił dłużej,jednocześnie dając taki sam efekt cieplny?
Jak czytam tu ze wy podajecie 3 lub 4-krotnie krócej opał w stosunku do czasu przerwy to mi się wierzyć nie chce



Sigurd - 23-11-2008 14:48
U mnie czas podawania 10 sek, czas przerwy 50 sek, dmuchawa minimalnie i jakoś ciągnie :) Zaczęły się mrozy od wczoraj to więcej pali, dotychczas zasyp ok 100 kg wystarczał na 6 dni do ogrzania pow ok 180 m2.

Ciagle mnie te spieki męczą, raz dziennie trzeba zejść i rozwalić pogrzebaczem większą bryłę.



danutka66 - 23-11-2008 15:19
dmuchawa minimalnie czyli?



Sigurd - 23-11-2008 15:34
jedynka w skali 6 stopniowej i przesłona na obudowie wentylatora zamknięta na ok 3/4.



danutka66 - 23-11-2008 15:35
jedynka tzn jaki procent wiewu hihi tej dmuchawy?



Sigurd - 23-11-2008 17:27
Danutka, to zalezy od kotła i sterownika, ja mam ST 77, który jest prosty w obsłudze jak budowa cepa. Siłę nadmuchu ustawia się u mnie od 1 do 6, żadnych %



zetkalk488 - 23-11-2008 18:05
a to sie chyba odpowiedzi od naszego forumowego speca nie doczekam, a piec pochłania coraz wioęce wegla doszło uz do 4 worków na dobe.....wreszcie odpusciłam i wygasiłam go nie mam siły do tego



danutka66 - 23-11-2008 18:48
ja kupiłam tonę i nie liczę,jak się skończy wtedy będę wiedziała na ile starcza



jaro'71 - 23-11-2008 19:40
"MASAKRA mąż sie drze że taki piec wymyśliłam, ale jak mu mówie, żeby przy nim posiedział i poznmieniał ustawienia to twierdzi ze jest dobrze ustawiony"
...
"a piec pochłania coraz wioęce wegla doszło uz do 4 worków na dobe"
...
Mendras, pomóż zetkalk488 bo do pierwszego forumowego rozwodu dojdzie :wink: Sto kilo na dobe, dżiza! :roll:
Ale zetkalk488 jak chcesz pomocy to napisz coś najpierw o ustawieniach...



Leszko - 23-11-2008 20:21

U mnie czas podawania 10 sek, czas przerwy 50 sek, dmuchawa minimalnie i jakoś ciągnie :) Zaczęły się mrozy od wczoraj to więcej pali, dotychczas zasyp ok 100 kg wystarczał na 6 dni do ogrzania pow ok 180 m2.

Ciagle mnie te spieki męczą, raz dziennie trzeba zejść i rozwalić pogrzebaczem większą bryłę.
skoro masz minimalnie dmuchawę, to ekogroszek-szais, no jeszcze jedno ciekawe na ile przysłona na wentylatorze.



Sigurd - 23-11-2008 21:08

U mnie czas podawania 10 sek, czas przerwy 50 sek, dmuchawa minimalnie i jakoś ciągnie :) Zaczęły się mrozy od wczoraj to więcej pali, dotychczas zasyp ok 100 kg wystarczał na 6 dni do ogrzania pow ok 180 m2.

Ciagle mnie te spieki męczą, raz dziennie trzeba zejść i rozwalić pogrzebaczem większą bryłę.
skoro masz minimalnie dmuchawę, to ekogroszek-szais, no jeszcze jedno ciekawe na ile przysłona na wentylatorze. Przesłona prawie zamknięta, w moim kotle jest fabrycznie niepełna, tzn nawet przy zamknięciu jej do końca zostaje kawałek wentylatora nieosłonięty, ci co mają termo - techy wiedzą, o co chodzi. Teraz próbowałem odsłonić wentylator do połowy ale nie zmienilo to jakoś widocznie pracy i spalania.



zetkalk488 - 23-11-2008 21:11
jaro a zebys wiedział juz szału dostaje z tym piecem, popedzam fachowców w sobote rozłozyli z meżem wełne na całym suficie i praktycznie zrobili holl, a co do ustawien to musze zapytac małża jakie sa i wtedy napisze.
Temperatura zadana 52 stopnie
Pauza 50
Dmuchawa na 3
Czas podawania 11
Histeraza 2
zaworu nie mam, mamy zawory termostatyczne na grzejnikach przewaznie nastawione na 2-3

Mieszkanie 160m2, wylewki, brak drzwi wew, teraz juz wełna na suficie na poddaszu nie wiem co jeszcze...

I moze teraz ktos cos podpowie...

...a moze to, że popiół jest dosc cięzki i wyglada tak akby był niedopalony wegiel, tzn takie stopy powstaja, do tego po akims tygodniu palenia piec nie mógł osiagnąc tem zadane po tym ak oczyscilismy poemnik z sadzy wszystko wróciło do normy. Palimy retopalem z katowickie kampani, jest workowany kupiony akies 2 miesiace temu, trzymany pod dachem



Leszko - 23-11-2008 21:11
Podam trochę danych-może się przydać różnice w dostawach ekogroszku
W ubiegłym sezonie ustawienia:
podawanie 15s
przerwa 53s
wentylator na 8 w skali do12
przerwa w podtrzymaniu 20s
trafiało się trochę szlaki, ale nie przeszkadzało to w pracy pieca, popiołu bardzo mało 10 litrowe wiadro na 2 tygodnie
temperatura zadana 50st
hist 2
czas podgrzewania do temp zadanej około 8-10min

w tym sezonie :
podawanie 17s
przerwa 53
wentylator na 5
przerwa w podtrz 20s
szlaki zero, popiołu trochę więcej
czas podgrzewania do temperatury zadanej około 5-8min

Ogólnie w tym roku mam lepszy ekogroszek od tego samego dostawcy i z niby tej samej kopalni, ale jest zdecydowanie lepszy musiałem wydłużyć czas podawania z 15 na 17s ponieważ szybko się spalał (zaczęło go z czasem brakować na ruszcie), na dodatek daje jakąś większą siłę płomienia(musiałem zmniejszyć siłę nadmuchu, bo czopuch robił się zbyt gorący-wiadomo to są straty) i szybko nagrzewa do temperatury zadanej. Po przejściu w stan podtrzymania na żarze unosi się fioletowy kolor płomienia, jak z kuchenki gazowej. W ubiegłym sezonie(dostawie eko) tego nie było.
Jednak wielką loterią jest trafienie na dobre eko.
Wiadomo każda dostawa opału zmusza do nastawy(korekty) sterownika
W tym roku u mnie wychodzi jeszcze niższe zużycie, a jakie bylo zużycie w ubiegłym sezonie to nie będę się rozpisywał ponieważ wielokrotnie już podawałem we wcześniejszych postachi innych tematach.
pozdrawiam



Mariusz1707 - 24-11-2008 13:36
Z tym podawaniem węgla, to wiadomo, że na retorcie powinien być kopczyk.
Ale termo-techy mają deflektor położony nisko i zastanawiam się czy może podać tyle węgla, żeby dochodził do deflektora i niejako odbijał się i spychał popiół.

U mnie też dmuchawa prawie przysłonięta i mam spieki, które wolę zwalić sam.
Najlepsze wyniki to 11 min przerwy i 6 min pracy. Niestety było to tylko kilka razy.
Na noc zmniejszyłem temp. zadaną na 52 stopnie i piec miał przerwę 13 min.
a pracował przez 7 minut.
Podawanie 9s, przerwa 52s.

Zastanawia mnie tylko szkodliwa temp. dla pieca poniżej 56 st. C, jak czyściłem płomieniówki przy temp. pieca 48 st. C żadnego roszenia nie stwierdziłem.
Czy to koroduje od wewnątrz ?



mendras - 24-11-2008 14:02
Drodzy pochłaniacze ekogroszków! Zasada jest taka. Chcę rady, to podaję dane:
Kotła w kW , można dodać czy retorta, czy tłokowy ewentualnie firmę. Podawajcie jaki węgiel w MJ.
Wielkość skal( np. dmuchawa 2 w skali do 9)
Podawanie węgla i przerwa w podawaniu – (czyli produkowanie ciepła) – w sekundach.
Temperaturę zadaną nie niżej od 55 a lepiej wyżej!
Jakie sterowanie i jaki zawór drogowy i wielkości w przypadku ręcznego sterowania.
Czas podtrzymywania i czas dochodzenia do zadanej temperatury kotła, to są dane mało ważne a zależą od tych wyżej wymienionych. Czas podtrzymywania może być na stałe ustawiony na 30min, bo węgiel i tak pali się dłużej i nawet po paru godzinach da się rozdmuchać na nowo.

Czyli:
Węgiel – ile ma MJ ( Retopal ma 25MJ KWK Piast, ciężki popiół, taka jego uroda geologiczna )
Kocioł – ile kW
Dmuchawa – ( standard to ⅓ mocy, podwyższając moc trzeba dodać węgla! )
Podawanie – ( standard – ilość x )
Przerwa w podawaniu – (standard – ilość x razy 3 – 4, w dobrych układach, jakościowym i suchym węglu nawet 5 - 6 )
Zawór – ( liczba ustawiona - efekt do odczytania w ĹźC na termometrze na zasilaniu instalacji c.o.)
I jeszcze, czy grzejecie c.w.u. i ile litrów.

Aha, temperatura powrotu z instalacji c.o. zależy od tej na termometrze na zasilaniu i jest w stosunku do niej pomniejszona o ciepło, które pochłonęła wasza chatka. Nie powinna schodzić poniżej temperatury bezpieczeństwa kotła, bo automat wyłączy kocioł. Ta temperatura to około 35ĹźC. Temperatura nastawu a temperatura na zasilaniu c.o. to dwie różne sprawy. Różnicuje je zawór drogowy. Jak jest bez zaworu i nie grzeje c.w.u. to nie mam pojęcia. Logicznie, powinien sterować pompką kocioł. Być może lepiej wówczas zostawić obieg grawitacyjnie bez wspomagania pompką. Zwłaszcza jeśli są zawory na grzejnikach. Tak mi się wydaje. Ale to zależy od konkretnej instalacji. W układach grawitacyjnych są stopniowane przekroje rur i więcej wody w obiegu. W układach z zaworem drogowym, pompka c.o. nie chodzi tylko w programie lato a wówczas obieg trzeba zamknąć na zaworze odcinającym, by nie było efektu obiegu grawitacyjnego.

W danych technicznych kotła podane jest jego zużycie nominalne. Np. w moim Lingu 5,04 kg węgla 27,5MJ na godzinę. Czyli na „pełen gaz” mógłby spalić 121kg na dobę!! Za październik wyszło 1,3kg/h. miału węglowego 25MJ. Ostatnie dni (-5 noc) 2,6kg/h. Ciepło bierze się z węgla. Im więcej go nam trzeba, tym więcej węgla przerobi nasz kocioł na popiół.. cholerna zależność!!

Proszę traktować moje wypowiedzi, jako radę a nie jako fachową ekspertyzę waszej sytuacji.

Mariusz, korozje pieca powoduje mokry węgiel. Każde najmniejsza nawet jego zawilgocenie. Suchy węgiel jest pylisty. Patrz wcześniejsze wpisy! Temperatura nastawu powinna być od 55 w górę, co jest korzystne również z punktu widzenia ekonomii palenia.

:wink:



Mariusz1707 - 24-11-2008 14:24
Ja mam suchy węgiel, a we wcześniejszych wpisach mowa była o korozji i szybszym zużyciem pieca spowodowaną zbyt nisko ustawioną temp. poniżej 56 st. C



danutka66 - 24-11-2008 15:58
no dobra to ja pomarudzę jeszcze,choć dzięki radom i tak wiem już wiecej :D
Rozumiem że siła nadmuchu ma wpływ na proces spalania,ale może też sprawić ze ciepło poleci w komin.
Jeśli teraz mam ją nastawioną na 40%,to zmniejszając ten parametr spowoduję:
a/że czas spalania będzie dłuższy i tym sposobem wyciągnę z węgla więcej
b/powinnam wydłużyć parametr przerwy w podawaniu?
c/będzie mniej ciepła bo węgiel będzie wolniej się palił



mendras - 24-11-2008 19:46
Mariusz, korozję pieca powoduje woda!! Bierze się z mokrego paliwa!! A przy niskim nastawie temperatury kotła, dodatkowo będzie się wytrącać na ściankach wymiennika i może nawet w partiach oddalonych od palnika spływać po ściankach. Chuchnij sobie na zimną szybę, masz ten sam efekt. Jest to korozja agresywna bo dochodzi do tego zawarta również w węglu siarka! Jak masz suche pyliste paliwo to woda może być tylko z nadmuchu powietrza, w którym też jest ileś tam procent pary wodnej. Im mniej dostarczysz do palnika tego strażackiego nadzienia, tym mniej spalisz węgla i twoje spaliny będą suchsze! Jest pewna wizualna zależność, im więcej dymisz tym więcej wody w spalinach i tym niższa temperatura paleniska. Czyli razem wszystko co najgorsze.

Danutka, na miły Bóg, daj tę dmuchawę na jedną trzecią mocy ze szczeliną otwarcia właściwą dla węgla (w kształcie wąskiego sierpa księżyca) i ustaw najpierw podawanie i palenie. Najlepiej załóż najpierw krótszy czas podawania np. 9s i czas palenia np.27s. Dmuchawy nie ruszaj. Zmieniaj najpierw czas palenia aż uzyskasz stały palący się kopczyk. Potem, jeśli palenisko będzie małe, to dodaj 1 –2 s podawania i wydłuż czas palenia. Jeśli węgiel jest mokry ( nie jest pylisty) dodasz 2 – 3 % dmuchawy. Ogień winien być świetlisty żółty i nie dymić i nie iskrzyć. Iskry mówią, że za mocno dmuchasz! Dymienie, że za mało.
Parametry muszą być optymalne, by uzyskać dobre jakościowo spalanie węgla. Bo o to chodzi, bo to daje energię, którą możesz dysponować potem za pomoca zaworu! Na palenisku ma być pełne piekło bo to przyniesie zyski i oszczędności!!

:roll:



danutka66 - 24-11-2008 20:00
No to już wiem że za mocno dmucham bo iskrzy,teraz mam 14 podawania i 28 spalania.Jeśli będę teraz schodzić z siły dmuchu to mam wydłużać czas spalania?



jaro'71 - 24-11-2008 22:43

No to już wiem że za mocno dmucham bo iskrzy,teraz mam 14 podawania i 28 spalania.Jeśli będę teraz schodzić z siły dmuchu to mam wydłużać czas spalania? Cierpliwości. Pamiętaj że po każdej zmianie musisz odczekać parę godzin na efekty. Poza tym nie zmieniaj wszystkiego na raz. Posłuchaj wcześniejszych rad, ustaw dmuchawę na najniższy bieg, zasłonę dmuchawy minimalnie uchyl i zostaw w spokoju. A najlepiej przeczytaj wątek raz jeszcze na spokojnie, bo wszystko już chyba wyjaśnione...
Mendras proponuje zacząć od podawania 9 sekund, a ty robisz 14 i dalej prosisz o radę. Nic nie kumam :roll:



danutka66 - 24-11-2008 22:45
no włąśnie boję się ruszać te metalową osłonę ,bo fachowiec zamknął ją na jakieś 60 %.Wlałabym regulować wiec na komputerku ten nadmuch,mam tam zakres od1-100
A co do podawania,miałam mniej to mi się wypalało do dziury więc zaczęlam zwiększać czas podawania



jaro'71 - 24-11-2008 22:47

...admuch,mam tam zakres od1-100 Na pewno? Ja mam od 1 chyba do 8. Jak iskry szły to nie dziwne że szybko się wypalało



mendras - 25-11-2008 00:28
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Danutka !!!! Jak ci fachowiec ustalił szczelinę, to jej nie ruszaj!! Masz dmuchawę od 1 –100 na komputerku, to daj 30.. daj 30.. daj 30 daj mi daj !! co masz najlepszego? Daj 30! Zobaczysz, że to jest bardzo sexi! Masz 14 podawania i 28 spalania.. OK. Prawdopodobnie będziesz musiała wydłużać czas spalania i jak nadal będzie chłopczyk a nie dziewczynka, to jeszcze wydłużysz czas spalania i tak do skutku. Wszystko zależy jakiej jakości masz węgiel. Jak masz dobry i suchy węgiel, to możesz nawet dojść do stanu 14 podawanie i 70 czas palenia ale lepiej będzie spróbować proporcji 12 podawanie i 60 czas spalania. Ja tak mam przy miale węglowym 25MJ z KWK PIAST. Jest wysuszony do 0 wilgotności.

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :

:wink:



Strona 10 z 46 • Zostało znalezionych 4695 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46
Powered by WordPress, © Hiszpania i fotografie