ďťż

Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?

Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?




SUSPENSER - 17-08-2009 23:14
zawijan - bardzo interesujący temat - daj znać gdy bedą wyniki :)

Pozdrawiam





ciernik_ - 31-08-2009 19:38

Chciałabym powiedzeć kilka słów na temat "czeskiego" węgla.
Kupiliśmy tonę jakoś w styczniu - tj jeszcze w okresie grzewczym i stwierdzam, iż do grzania ciepłej wody to owszem wystarczy ale do co. niestety jest za mało wydajny. Piec nie mógł osiągnąć wymaganej temperatury (60stopni). Zostawiliśmy go na lato i niedawno nam się skończył - i całe szczęście. Powiem tyle - syf w kotłowni o wiele większy niż przy czarnym węglu, piec trzeba czyścić (wyczystka) przynajmniej dwa razy częściej, o ilości popiołu nie wspomnę, a przede wszystkim śmierdzący dym z komina no i w kotłowni też zapach cudny - wcale nie twierdzę że w kotłowni ma pachnieć, ale to było coś nie do przyjęcia.
Dodam, iż kocioł mamy 18kw, a kotłownia nie grzeszy rozmiarami :)
Teraz kupiłam węgiel polski o wysokiej kaloryczności - najczęściej widywana temp. na kotle to 68-74 stopnie przy wymaganej na lato 52. Zużycie nieporównywalnie niższe i podejrzewam, iż w porównaniu cena, a zużycie wyjdę na to samo.
Oczywiście wybór należy do każdego z Was - ja już więcej czeskiego węgla nie kupię.
Pozdrawiam wszystkich ekogroszkowców.
Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz.



QbaB - 01-09-2009 15:15

Czy znajdzie sie uzytkownik pieca Tilgner EKR.
Jak ceniacie produkty tego producenta ?
Znajdzie się, ale za jakiś tydzień.
W sobotę najwcześniej dokonam pierwszego uruchomienia.
Generalnie wyroby nie są najgorsze a cena jest przyzwoita (niska nawet).
Producent z długim stażem więc prawdopodobieństwo przykrych niespodzianek mniejsze.
Ja mam wersję z Brucerem i z płomienicami a nie półkami.
Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza.

Pzdr
QbaB



QbaB - 01-09-2009 15:20

Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.
Też zastanaiałem sie pomiędzy Tilgnerem i Ogniwem.
Wygrał Tilgner ze względu na obsługę z przodu i na cenę (ponad 1,5 tys zł różnicy). Ogniwo ma wymiennik pionowy i przeba go czyścić z góry i z boku na dole (za to na pewno rzadziej).
Pzdr
QbaB





SUSPENSER - 01-09-2009 21:41

Chciałabym powiedzeć kilka słów na temat "czeskiego" węgla.
Kupiliśmy tonę jakoś w styczniu - tj jeszcze w okresie grzewczym i stwierdzam, iż do grzania ciepłej wody to owszem wystarczy ale do co. niestety jest za mało wydajny. Piec nie mógł osiągnąć wymaganej temperatury (60stopni). Zostawiliśmy go na lato i niedawno nam się skończył - i całe szczęście. Powiem tyle - syf w kotłowni o wiele większy niż przy czarnym węglu, piec trzeba czyścić (wyczystka) przynajmniej dwa razy częściej, o ilości popiołu nie wspomnę, a przede wszystkim śmierdzący dym z komina no i w kotłowni też zapach cudny - wcale nie twierdzę że w kotłowni ma pachnieć, ale to było coś nie do przyjęcia.
Dodam, iż kocioł mamy 18kw, a kotłownia nie grzeszy rozmiarami :)
Teraz kupiłam węgiel polski o wysokiej kaloryczności - najczęściej widywana temp. na kotle to 68-74 stopnie przy wymaganej na lato 52. Zużycie nieporównywalnie niższe i podejrzewam, iż w porównaniu cena, a zużycie wyjdę na to samo.
Oczywiście wybór należy do każdego z Was - ja już więcej czeskiego węgla nie kupię.
Pozdrawiam wszystkich ekogroszkowców.
Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz. Jako niedawny zwolennik tego czeskiego węgla odpiszę na ten pean :wink:

Pewnie, że taniej wychodzi gaz ziemny (i wygodniej) - gdybym miał taki w zasięgu nawet bym się nie zastanawiał.

Podają ciepło spalania 29 MJ, ale wartość opałowa, która jest najistotniejsza jest na poziomie 22-23 MJ, więc trzeba założyć zużycie o około 20% większe niż w przypadku Chwałowickiego Pieklorza, który ma 27 MJ.
Sąsiad takim palił i potwierdza, że świetnie się pali (wysokie ciepło spalania i mała wilgotność), ale zużywa się go więcej.
Kupił workowany po 550 zł za tonę (biorąc pod uwagę kaloryczność porównując z Pieklorzem wychodzi 700 zł/tonę) + transport.

Kolejnym minusem jest to, że ma mniejszy ciężar właściwy, więc do podajnika wchodzi mniej kg - w praktyce trzeba go częściej dosypywać.

Popiołu może jest mniej, lecz jest bardzo "lotny" i osadza się w całym piecu przez co trzeba go częściej czyścić (u sąsiada zrobił się niezły syf).

Kolejna kwestia to worki - w okolicy wrocławia jest dostępny w workach na kartofle, które trudno ułożyć równo pod ścianą do wysokości 160 cm (a tak zwykle składuję ekogroszek, bo zajmuje mniej miejsca w garażu).

Minusami pieklorza jest jego duża wilgotność i cena (mam ofertę po 795 zł/tonę Chwałowickiego).

Porównałem oferty i za 3 tony czeskiego workowanego musiałbym zapłacić 3x700 (700 porównując wartości opałowe) + 150 (transport) = 2 250 zł, a za pieklorza 3x795 = 2 385 zł (transport gratis, bo mam blisko).
Biorąc także pod uwagę opinię sąsiada, który już nie chce czeskiego i różnicę w cenie 135 zł wolę kupić sprawdzony, wymagający rzadszego uzupełniania zasobnika i łatwiej magazynowalny Pieklorz Chwałowicki.

Pewnie gdybym kupił 25 ton czeskiego i workował sam wyszłoby "taniej", więc każdy musi sobie to przeliczyć sam.

Na koniec mam pytanie - jak sądzicie dlaczego czeskie kopalnie nie workują tego węgla ?



maroco11 - 02-09-2009 08:23
witam
Wczoraj przegladałem sobie kotły i tak natknełem sie na takie: UNIRET i KWM-SGR firmy TERMIKO z jarocina, czy ktoś może ma jakeiś doświadzczenia z tymi kociołkami??? Bo nie ukrywam, ze cenki maja zachęcajace



zawijan - 02-09-2009 13:40


Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz.
Powyższe informacje są mało prawdopodobne. Nie spotkałem jeszcze węgla brunatnego o wartości opałowej wyższej niż 20MJ/kg. A tylko węgiel brunatny, wydobywany metodą odkrywkową, może mieć taką cenę. Najbliższe kopalnie odkrywkowe węgla kamiennego są dopiero na Syberii. W Czechach na pewno ich nie ma.



SUSPENSER - 02-09-2009 21:27

Powyższe informacje są mało prawdopodobne. Nie spotkałem jeszcze węgla brunatnego o wartości opałowej wyższej niż 20MJ/kg. Dzięki za konkretną odpowiedź.

Od razu czułem, że podawanie przez sprzedających go ciepła spalania 29 MJ jako "najważniejszy parametr" to jakaś ściema (laik nie zwróci uwagi na definicję tylko ilość MJ).

Podawali jeszcze inne parametry, ale o wartości opałowej nawet się nie zająknęli :evil:



lackyluk - 03-09-2009 10:33
Próbuję czeski groszek aktualnie. Do podgrzewania wody jest ok. zużycie zbliżone do polskiego groszku( piec 25kW zasobnik 200l). To co zauważyłem to jednak więcej sadzy i widoczny dymek z komina czego nie ma jak paliłem groszkim z BOBRKA. Tak wiec na lato ok ( 40zł/m-c) na zimę taka normalna to będzie za słaby.



zawijan - 03-09-2009 12:04

Próbuję czeski groszek aktualnie. Do podgrzewania wody jest ok. zużycie zbliżone do polskiego groszku( piec 25kW zasobnik 200l). To co zauważyłem to jednak więcej sadzy i widoczny dymek z komina czego nie ma jak paliłem groszkim z BOBRKA. Tak wiec na lato ok ( 40zł/m-c) na zimę taka normalna to będzie za słaby. "Czeski groszek" to groszek z węgla brunatnego. Gdzieś już o tym pisałem i być może się powtórzę. Generalnie jest to paliwo przyzwoite i spala się nieźle. Na naszym blogu "kotły co - poradnik użytkownika" (http://zawijan.wordpress.com/8-palni...brucer-paliwa/) można znaleźć wyniki spalania testowego tego paliwa.
Natomiast jest to węgiel o silnie zmiennych parametrach w zależności od miejsca pochodzenia. Doskonale wiecie, jak bardzo różnią się w praktyce węgle np. z kop.Piast (retopal), Chwałowice, czy Piekary. W przypadku węgla brunatnego te różnice są jeszcze większe. Szczególnie silnie zmienia się wartość opałowa - od 10 do 20 MJ/kg. Do kupna tego węgla trzeba więc podchodzić "z zimną głową" i nie zachłystywać się niską ceną, tylko żądać danych n/t wartości opałowej i przeliczyć cenę na 1MJ - dopiero wtedy porównywać z ceną 1MJ w polskich węglach. Pośrednicy i kombinatorzy nie śpią!



SUSPENSER - 03-09-2009 13:52
Spytałem o wartość opałową tego czeskiego i odpisali mi tak:

wartośc energetyczna 26,5 KJ
wartość opałowa 24,5

a inni tak:
wartość opałowa waha się między 24-25MJ

Jeszcze troche a osiągnie 30 :lol:



adi_ - 03-09-2009 23:11
a tak apropo tego czeskiego to przecia nasze uni odnas targaja nasz wungiel my mumy ta sama szychta
no ich wegiel to ten sam co nasz z tego samego pokladu tylko ze u nich jest tego tylko 15 % a u nas reszta i juz
sam szukam pieca i nie wiem jaki wybrac czytam ten watek od poczatku jestem na 5 stronie do konca to az glowa boli a piecy na liscie 9 pozdrawiam



zawijan - 04-09-2009 11:24

Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza Cytowane powyżej słowa sprzedawcy, to kolejny z chwytów marketingowych, bez pokrycia w praktyce. Jest to prawda - pocienienie przegrody stalowej pomiędzy spalinami a wodą rzeczywiście zwiększa wymianę ciepła, a tym samym sprawność. Jednakże zmiana tej grubości o 1mm skutkuje zmianą sprawności o niecały 1%. O sprawności kotła nie decydują grubości blach, tylko konstrukcja wymiennika - taka aby prędkości przepływu spalin w kanałach spalinowych były jak największe. Zobaczcie "kotły co - poradnik użytkownika" (http://zawijan.wordpress.com/5-budow...enniki-ciepla/).
Poza tym minimalne grubości ścianek w kotłach są normowane i nie można ich przekraczać - dla ścianek mających kontakt z płomieniem jest to 5mm, dla kanałów spalinowych (bez płomienia) 4mm dla ścianek płaskich i 3,2mm dla rurek o przekroju kołowym. Te wymiary dotyczą ścianek ze stali węglowej. Dla stali stopowych grubości te mogą być mniejsze, ale stale stopowe mają gorszy współczynnik przewodzenia ciepła, więc nie przyniosłoby to poprawy sprawności.
Grubości ścianek są bardzo ważne z punktu widzenia żywotności kotła - im grubsza, tym dłużej musi ją zżerać korozja. Jednakże w konstrukcjach spawanych z grubszych blach występują większe naprężenia "pospawalnicze", które osłabiają wytrzymałość i zwiększają podatność na korozję. Toteż reklamowanie kotłów w drugą stronę (zwiększania grubości ścianek) również jest chwytem marketingowym. W dodatku grubsze ścianki wymagają istotnych zmian w technologii spawania, które znacznie podrażają kocioł. Grubość 4-6mm - w zależności od strefy kotła - jest absolutnie wystarczająca.
Nie dawajcie się również nabierać na kotły wykonane ze stali kotłowej zamiast stali węglowej. Dla osoby spoza branży jest to bardzo chwytliwy argument. Natomiast stal kotłowa to jest po prostu stal węglowa modyfikowana tak, że ma wyższą wytrzymałość w wysokich temperaturach (500 st. Celsjusza) i jest przeznaczona dla kotłów parowych. W kotle wodnym na powierzchni ścianki nie mogą wystąpić temperatury wyższe niż 150 st. Celsjusza, gdyż z drugiej strony ścianki jest przecież woda o temperaturze niższej niż 90 st. Celsjusza, a ścianka stalowa bardzo dobrze przewodzi ciepło. W takich warunkach walory stali kotłowej są bezużyteczne.
Nasza rada - zapomnijcie o dyskusjach nad wpływem grubości ścianek w kotle. Jeśli chcecie mieć jak najwyższą sprawność - jak najczęściej oczyszczajcie ścianki wymiennika z narostów, które są bardzo dobrymi izolatorami.



tom11111 - 06-09-2009 10:03
Witam,

A ja ma prosbe o pomoc.
Mam Cichewicza 25kW Futura Econo od 1 roku. Ostatniej zimy spalanie jakie osiagalem w zimniejsze tygodnie bylo okrutne - 45kg/dobe - dom ok. 200 m2.
Piec nie ma zaworu 3 ani 4 drogowego. Mam tylko termostat pokojowy. Na poczatku mialem elektroniczny, pozniej zmienilem go na zwykly i zaden mi sie nie podoba. Przy elektronicznym piec zalacza sie co kilkadziesiat sekund na krotko (np. 20 sekund), a przy zwyklym, minie 12 godzin zanim sie zalaczy i potem chodzi nastepne 12 godzin zeby sie znowu na tyle wylaczyc (termostat ma 1 stopien ponad i ponizej nastiownej temp., zanim sie zalaczy i rozlaczy). Generalnei ZERO oszczednosci.
Pomysl, zeby to zmienic mam nastepujacy. Na wyjsciu z pieca zaloze zawor 3 lub 4 drogowy, ktorym bede regulowal temp. wody wychodzacej na c.o. Wiem, ze co kilka dni moze byc potrzeba zmiany przeplywu przez ten zawor, ale nie widze z tym problemu.
Moj zamysl jest taki, ze piec bedzie chodzil stale z optymalna temp. ok 56-58 stopni, a temp. na grzejnikach bedzie taka jak bede chcial.
Nie wiem tylko czy takie rowiazanie da mi jakies oszczednosci.
Czy ktos z Was mial juz podobny problem i zastosowal takie wlasnie rozwiazanie, zeby zminimalizowac spalanie? Jesli ktos juz wprowadzal u siebie opisane przeze mnie zmiany, bede bardzo zobowiazany za rady i uwagi.
Jak macie ewentualnie inny pomysly, zeby mi pomoc zaoszczedzic, rowniez chetnie wyslucham.
Dzieki.



SUSPENSER - 06-09-2009 21:18
tom - u mnie jest zawór 3-drogowy i termostaty na grzejnikach i ten zestaw pracuje bardzo dobrze.

Mam też termostat pokojowy, ale nawet go nie mogłem wypróbować - sąsiad przy podobnym układzie jak u mnie używał takiego termostatu i sobie to chwalił.

Tej zimy na pewno spróbuję go użyć i zobaczę czy jest coś wart u mnie.

Może warto byłoby u Ciebie założyć termostaty na grzejnikach, ale na pewno warto dać zawór 3 lub 4 drogowy - wiem, bo na początku nie używałem tego zaworu i piec pracował bardzo niestabilnie przez co miałem większe zużycie węgla.

Podsumowując - załóż zawór, ustaw tak by mieszał wodę z obiegu w proporcji 80% z ta z pieca w proporcji 20% i przetestuj system (80/20 tzn. zawór w pozycji 8 jest u mnie i się sprawdza).

Daj znać co z tego wyszło - powodzenia :wink:



tom11111 - 07-09-2009 11:18
Dzieki za podpowiedz, jak takie rozwiazanei zastosuje to dam znac co wyszlo.
Mial ktos jeszcze moze podobne "problemy"?
I przy okazji, czy sa termostaty grzejnikowe na rurki 3/4?
Na kilku grzejnikach 2 lata temu zalozylem (ale tylko w 1 pokoju i kuchni) i mi hydraulik wspawywal rurke 1/2 do tej co mam, czyli 3/4 zeby moc ten termostat zamocowac - masakra!



adi_ - 08-09-2009 08:19
no dlago wszyscy juz zainstalowali piece nikt nie ma juz nic do dodania watek ucieka a ja nadal szukam



grego_h - 08-09-2009 12:35
Witam, ja także stoję przed wyborem pieca i wybieram między:

Ling Duo 25 kw oraz Polspaw MAX PLUS U.

Osobiście jestem bardziej za lingiem ponieważ interesuje mnie palenie owsem. Natomiast sprzedawca poleca tego Polspawa bo ma jakiś nowy palnik i można nim palić eko groszkiem i miałem. O Lingu mówił że ze względu na wymiennik rurowy będzie się bardziej brudził i trzeba go czyścić raz w tygodniu. Co o tym sądzicie bo już kupuje piec pół roku i dalej nie jestem pewny.



diabel200 - 08-09-2009 22:37
witam szanowne grono forumowiczów, jak widzicie jestem z wami od niedawna ,wiec witam tymbardziej wszystkich.
Do rzeczy:
Noszę sie z zamiarem kupna pieca z podajnikiem. Przeczytałem ten wątek o pierwszego postu i dalej myślę,dumam,i analizuje co wybrać.
Zastanawiam sie na takimi ocpcjami:
http://www.allegro.pl/item724614896_..._150_19kw.html
Uniret Termiko 19KW
zdaje sobie sprawe z tego ze ten system PID to pewnie część marketingu, ale mam cichą nadzieję ze sie mylę. Gdzies tu w tym wątku przeczytałem,jak ktos opisywal ze ma podobne sterowanie, zapodawał tylko temperature kotla,a resztę robił sterownik automatycznie.

Cena 4,990 plus ewentualna dostawa.

Drugi to zębiec
http://www.allegro.pl/item732056840_...c_o_radom.html
na allegro cena jak widzicie 6,800, w castoramie jest on obecnie w promocji za 4990 bodajże.

no i ten:
http://www.kotlyco.pl/eko-tech,,Eko-...e56f9f838.html
cena w castoramie ok 5600pln. oglądałem go dziś i na moje laickie oko wydaje sie być dość fajnie zrobiony, bo i estetyczny i palenisko mial z żeliwa,a zębiec stalowy. nie wiem jak jest z uniretem.

Jedno co mnie nurtuje to informacje jakie uzyskalem odnosnie mocy pieca, niby obydwa maja 19Kw, ale zobaczcie jak ogrzewanyi metraż różny. hmmm zastanawiające:(

Czy jest ktos z użytkowników tych piecy? mógłby mi ktoś z was doradzić co wybrać? czy może są one podobnej jakości?

dom ktory ma on ogrzewać to ok 140m2 powierzchni do ogrzania (chyba ze zdecyduje sie na dogrzewanie garażu to ok 20m2 wiecej).
dom bedzie ocieplony styro 10cm, sciany poroton 24,5.
do tego zamierzamy w salonie zainstalować kominek z plaszczem wodnym, i do ogrzewania wody latem solary. (narazie nie zastanawialem sie nad moca kominka i solarów)

nie wiem wogole czy dobrze robie ze chce kominek z plaszczem wodnym, ale chce sie zabezpieczyc na wypadek gdyby cena groszku byla nie na moja kieszen. wiecie zdazaja sie chwile w zyciu ze czlowiek moze zostac bez pracy, wowczas palilbym drewnem w kominku. (las mam dookola domu:) )

dziekuję z ewentualne porady



docent161 - 09-09-2009 03:48
skoro masz dużo drewna w około to może lepiej astanów się nad piecem np. Atmos - jest to piec na gaz drzewny



pietrekzbronami - 09-09-2009 09:29
A interesował się ktoś piecami firmy STALKOT?

Chodzi mi dokładnie o piec http://allegro.pl/item726427240_piec...ny_nowosc.html, który ma podajnik uniwersalny z możliwością spalania Eko-Groszek, pellet, groszek+miał, owies.
http://www.stalkot.pl/kotly/podajnik_uniwersalny_1.png



QbaB - 09-09-2009 12:14

A interesował się ktoś piecami firmy STALKOT?

Chodzi mi dokładnie o piec http://allegro.pl/item726427240_piec...ny_nowosc.html, który ma podajnik uniwersalny z możliwością spalania Eko-Groszek, pellet, groszek+miał, owies.
http://www.stalkot.pl/kotly/podajnik_uniwersalny_1.png
Witam
Też kiedyś oglądałem tego typu palnik ale jak troche poczytałem to zdałem sobie sprawę że nie jest to najlepsza konstrukcja.
Zdecydowanie lepszym rozwązaniem z punktu widzenia procesu spalania jest podawanie paliwa od dołu. Kolejne etapy (odgazowanie, spalanie i dopalanie) przechodzą we właściwej kolejności i efektywnośc jest najlepsza.
W tym palniku niespalone gazy ze świeżej dawki paliwa uciekają do góry i nigdy nie ulegną juz spaleniu. Można by kombinowac z jakims deflektorem lecz to już nie to samo.
Pzdr
QbaB



diabel200 - 13-09-2009 09:09

skoro masz dużo drewna w około to może lepiej astanów się nad piecem np. Atmos - jest to piec na gaz drzewny No niby tak,tylko jakoś nie przekonują mnie te piece.
Wolałbym otrzymać opinię użytkowników tych propozycji które podałem,czyli żębiec-uni ret- eko tech? za i przeciw, są tu pewnie "masochiści techniczni":) (sory za termin) którzy analizowali już podobne wybory.
czas nagli bo zima za pasem:).



maroco11 - 17-09-2009 14:48

witam szanowne grono forumowiczów, jak widzicie jestem z wami od niedawna ,wiec witam tymbardziej wszystkich.
Do rzeczy:
Noszę sie z zamiarem kupna pieca z podajnikiem. Przeczytałem ten wątek o pierwszego postu i dalej myślę,dumam,i analizuje co wybrać.
Zastanawiam sie na takimi ocpcjami:
http://www.allegro.pl/item724614896_..._150_19kw.html
Uniret Termiko 19KW
zdaje sobie sprawe z tego ze ten system PID to pewnie część marketingu, ale mam cichą nadzieję ze sie mylę. Gdzies tu w tym wątku przeczytałem,jak ktos opisywal ze ma podobne sterowanie, zapodawał tylko temperature kotla,a resztę robił sterownik automatycznie.

Cena 4,990 plus ewentualna dostawa.
Diabel>>> ja też wlasnei sie zastanawiam nad tym kociołkiem, tyle ze w wersji 25 kW , masz jakies bardziej szczegolowe info co do tego producenta?? Mi przysłali jakies folderki, a dodatkowo wyslalem jeszcze zapytanie , ale widze , ze to samo oferuje firma Dziubarczyk



SUSPENSER - 17-09-2009 23:47
Wszedłem na stronę podaną w linku i obejrzałem te piece.

Wg mnie są w porządku (wysoka sprawność, ciekawy patent regulacji przesłony wentylatora - bo chyba po to ta wajcha na dole, niska cena itd.) poza kilkoma szczegółami:

- klapy licują się z obudową, więc przy czyszczeniu na pewno nasypie się w zagłębienia obudowy pieca w które one wchodzą - poza tym utrudnia czyszczenie - zwykle szufelkę podstawiam pod dolną krawędź WYSTAJĄCEJ poza lico obudowy wyczystki,

- klapy są stalowe - u mnie żeliwne - trwalsze,

- na zdjęciu z pootwieranymi klapami w górnym otworze jest w płaszczyźnie horyzontalnej jakiś element izolacyjny - jak on jest zamocowany - czy nie odpadnie po roku użytkowania ?

- z tego co widzę jest bardzo utrudniony dostęp do retorty a bywa, że jest potrzebny - usuwanie spieków, kształtowanie paleniska, rozpalanie

- popielnik ma fatalnie niskie ścianki boczne - tylnej nie można podwyższyć, ale boczne powinni to będzie mniej się rozsypywać na podłogę przy jego wysuwaniu

- jak przewidują czyszczenie wymiennika - zwłaszcza górnej części w której są blachy rozbijające ciąg - czy daja do tego jakieś narzędzie (w sezonie wypada czyścić raz na 1-2 tygodnie inaczej bardzo spada sprawność pieca) ?

- jakie wymiary ma klapa zasobnika do wsypywania węgla - czy można spokojnie oprzeć worek i wsypać zawartość przechylając go po rozcięciu krawędzi - gdy podadzą porównam ze swoją i sam Wam na to odpowiem ;-)

Tyle na szybko - spytajcie o to producenta i dajcie znać co odpisał.

PS ja mam od ponad roku taki piec (wersja 18 kW) :
http://www.enka-ogrzewanie.pl/kotly-enka-set.html

Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-dom...m410794850837b



maroco11 - 18-09-2009 08:51

Wszedłem na stronę podaną w linku i obejrzałem te piece.

Wg mnie są w porządku (wysoka sprawność, ciekawy patent regulacji przesłony wentylatora - bo chyba po to ta wajcha na dole, niska cena itd.) poza kilkoma szczegółami:
......
Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-dom...m410794850837b
Dzieki za uwagi , ja wlasnei sprawdzam sobie te kotły Enki i zastanawia mnie fakt, ze w tabelce odnosnie powierzchni ogrzewanego domu podaja takie małe wartosci ??? , ze np kocioał 22kW to 100-140m2??? A takiego jak Ty masz czyli 18kW nie maja w tej chwili w ofercie , bo jest 16 i 22, byc moze te 18kW Tobie wystarcza bo masz wentylcję mechaniczna i gwc , ja nie bedę posiadał nic z tych rzeczy, a powierzchnia domku podobna + podpiwniczenie pod garażem. Z Twoich doswiadczeń to wybrać kocioł "na styk" mocy czy jednak lekko przewymiarowany ????



Vafel - 18-09-2009 10:39

PS ja mam od ponad roku taki piec (wersja 18 kW) :
http://www.enka-ogrzewanie.pl/kotly-enka-set.html

Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-dom...m410794850837b
Mnie bardzo interesuje ta Enka (16kW), ale w wersji z czopuchem do góry, bo zależy mi na tym, żeby jak najmniej odstawała od ściany.

Jak Ci się Twój kociołek sprawuje? Wszystko OK? Dobrze się to czyści?

Alternatywnie w grę wchodzi jakiś nietypowy HEF (wąski z czopuchem z boku).

Na razie w zasadzie zastanawiam się nad tymi dwoma kotłami...



SUSPENSER - 18-09-2009 22:57


Dzieki za uwagi , ja wlasnei sprawdzam sobie te kotły Enki i zastanawia mnie fakt, ze w tabelce odnosnie powierzchni ogrzewanego domu podaja takie małe wartosci ??? , ze np kocioał 22kW to 100-140m2??? .... Z Twoich doswiadczeń to wybrać kocioł "na styk" mocy czy jednak lekko przewymiarowany ????
Ja mam przewymiarowany, bo gdy kupowałem nie było mniejszych.

Te wartości wg mnie podają bardzo ostrożnie i marketingowo tzn. po pierwsze podają powierzchnię bardzo ostroznie jak dla budynku ocieplonego wg minimalnej dopuszczonej norny, po drugie chcą sprzedać większy, droższy piec, po trzecie chcą mieć 200% pewności, że jego moc będzie wystarczająca nawet gdy użytkownik będzie dyletantem technicznym i będzie go czyścił dopiero gdy się zapcha nie zważając na duży spadek sprawności proporcjonalny do zabrudzenia wymiennika.

Co do wyboru mocy wziąłbym pod uwagę zapotrzebowanie budynku na moc cieplną w kW podaną w projekcie, uwzględnił przeróbki (np. wentylację z reku, grubsze ocieplenie itp.) i dodał orientacyjne zapotrzebowanie ciepła na CWU (zależne od ilości domowników).

U mnie wygląda to tak - zapotrzebowanie budynku 12 kW - 4 kW (przez wentylację ucieka do 45% ciepła, wydajność rekuperatora min. 90%) + 4 kW (grzanie wody dla 2 osób) = 12 kW
Piec mam mocniejszy przez co nawet przy najwiekszych mrozach pracował dość rzadko, czyli z małą sprawnością (nie miałem jeszcze PID).

Wolałbym piec z mocą dobraną "na styk" bo wtedy lepiej by pracował nawet bez PID.
Właśnie po to stworzono PID, żeby piec pracował ciągle i wyeliminować stygnięcie paleniska, które notorycznie występowało przy przewymiarowanym piecu.

Pełna moc dobranego "na styk" będzie i tak wykorzystana tylko przez kilka najzimniejszych dni (-20 stopni) przy częstym kąpaniu się.

Minusy Enki

- popielnik ma niskie ścianki boczne - tylnej nie można podwyższyć, ale boczne powinni to będzie mniej się rozsypywać na podłogę przy jego wysuwaniu,
- wentylator jak dla mnie był zbyt hałaśliwy więc przysłoniłem wlot włókniną filtracyjną i teraz jest ok - nadal jednak bierze sporo prądu - mogliby dać jakiś typu PAPST (jeszcze chyba żaden producent takiego nie zastosował),
- nie mam deflektora płomienia - przy mocy 22 kW u sąsiada jest, nie wiem czy jest w wersji 16 kW oferowanej dzisiaj.



maryla54 - 21-09-2009 17:22
Sorki, ale ja z trochę innej beczki - mam Elektromet 15kw już czwarty sezon (jestem zadowolona). W tej chwili zastanawiam się nad doborem paliwa: CZYM PALIĆ ??. Eko-groszkiem (DROGI) , zmieszać z czeskim, samym czeskim czy ...... OWSEM?? Poradzcie prosze. Dzieki.



diabel200 - 21-09-2009 19:21
marco11 no własnie też mnie zastanawia fakt rozbiezności w powierzchni grzewczej różnych producentów.
Wczoraj byłem u kumpla ktory od stycznia tego roku ma Zębca 19kw, wygląda to nawet dobrze, tzn jest dość dobre dojście do retorty, ale zerwało mu już drugi raz jakiś klin (taka śrubka z gwinetm) przy ślimaku. Jakiś kamyk w groszku sie zapodział! kurcze czy one wszystkie tekie czułe na jakieś zanieczyszczenia? nadmienię ze to nie był głaz ,a kamyk!! nie ma sterowania PID co ja wolałbym mieć.

Ale co mnie zdziwiło: obejrząłem ulotkę tego zębca i dane to :
Powierzchnia grzewcza przy scianie z pustaka ceramicznego 24 bez ocieplnenia 190m2, z ociepleniem 10cm styro powierzchnia wzrasta do 290 m2!!!!! czy to tak jest czy tylko marketing i jakies dane z kosmosu?

Suspenser dzięki za analizę. Ładnie to to wygląda, ale raczej nie o wygląd tu powinno chodzić, a o praktycznośc i łatwość w obsłudze, niezawodności tid.
kurcze jutro jade do castoramy obejrzec jeszcze na sucho tego zębca i ekotecha.



JACUŚ - 21-09-2009 22:33
Mam pytanie odnoscie uszczelniania silikonem palnika, czy moglby mi ktos to dokladnie wytlumaczyc o co chodzi i jak to zrobic?
Jestem kompletny laikiem w tych sprawach i przepraszam jezeli cos pomieszalem.



QbaB - 22-09-2009 08:08

Mam pytanie odnoscie uszczelniania silikonem palnika, czy moglby mi ktos to dokladnie wytlumaczyc o co chodzi i jak to zrobic?
Jestem kompletny laikiem w tych sprawach i przepraszam jezeli cos pomieszalem.
Zapewne chodzi Ci o palnik Brucer. Na razie nie słyszałem o potrzebie uszczelniania innych palników. Jeżeli brucer to sprawa jest prosta. Zdejmujesz ten szeroki kołnierz odwracasz do góry nogami a tam jest rowek, w ten rowek pakujesz silikon (do wysokich temperatur) i zakładasz z powrotem kołnierz na palnik.
Palnik ten zapewne wymaga uszczelnienia z powodu tego że jest odlewem i części nie są idealnie spasowane. Przez te szpary pomiędzy kołnieżem i dołem palnika ucieka powietrze z dmuchawy i nie wpada go wystarczająco dużo do miejsca spalania.
Pzdr
QbaB



maroco11 - 22-09-2009 10:09
wiecie ... zacytuję Wam tu wiadomosc jaką otrzymałem od jednego z producentów kotólow - zwróćcie uwagę na różne moce, a dodatkowo n astronie www jest orientacyjny kalkulator mocy, z którego wynika, ze z zapasem na cwu to 18kW powinno spokojnie starczyć

"EKO-R 25 kW cena: 7 166,30 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-220 m2

EKO-2wJ 36 kW cena:9 344,99 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-240 m2
"
i Wy na to ???



diabel200 - 22-09-2009 17:53
no własnie te moce kotłów.

U mnie jest juz po ptokach, pojechałem dziś do castoramy( moje rodzime firmy sprzedajace kotly, ceny maja jak z kosmosu za te same modele,dlatego wybralem castorame) z decyzją że biroę jednak tego zębca, ale obok stał taki piękny eko-tech 19KW, no i wziąłem tego.
rózniaca w cenie ok 600 wiecej eko-tech, ale jak obejrzalem oba to jakoś ten wydal mi sie solidniejszy, a po drugie eko-tech jest z palnikiem brucer, o tkorym to czytałem dość optymistyczne opinie. zobaczymy ja to bedzie w praktyce sie sprawialo.
Do czyszczenia tez wydaje sie byc lepszy niz zębiec. no i samo wykonanie to juz dosc spora roznica na korzysc eko-techa.

tak więc mam eko-techa, i mam nadzieję że będe zadowolony z niego!



SUSPENSER - 22-09-2009 21:54

wiecie ... zacytuję Wam tu wiadomosc jaką otrzymałem od jednego z producentów kotólow - zwróćcie uwagę na różne moce, a dodatkowo n astronie www jest orientacyjny kalkulator mocy, z którego wynika, ze z zapasem na cwu to 18kW powinno spokojnie starczyć

"EKO-R 25 kW cena: 7 166,30 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-220 m2

EKO-2wJ 36 kW cena:9 344,99 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-240 m2
"
i Wy na to ???
A ja no to:

- mam piec 18 kW w domu o pow. użytk. 170 m2 [podłóg 185 m2] (liczone razem z ogrzewanym garażem) + CWU dla 2 osób i jest to moc zbyt duża - wystarczyłoby z zapasem 15 kW.

Spytaj producenta o co mu chodzi :lol:

Ja już jednego tak przetrenowałem, że pozmieniał opisy na zgodne z rzeczywistością :wink:

Ale nie wierz im do końca - jakbym słuchał serwisanta to NIGDY bym nie ustawił parametrów pieca prawidłowo - gość chyba nie miał w życiu pieca w domu, bo takich bzdur mi nagadał, że głowa mała.

PS zobacz jaka jest moc potrzebna do ogrzania domu wg Twojego projektu - może podali sensowne wartości - u mnie np. było 12 kW (a ja dołożyłem jeszcze styro i rekuperator z GWC).



maroco11 - 23-09-2009 09:32


A ja no to:

- mam piec 18 kW w domu o pow. użytk. 170 m2 [podłóg 185 m2] (liczone razem z ogrzewanym garażem) + CWU dla 2 osób i jest to moc zbyt duża - wystarczyłoby z zapasem 15 kW.

Spytaj producenta o co mu chodzi :lol:

Ja już jednego tak przetrenowałem, że pozmieniał opisy na zgodne z rzeczywistością :wink:

Ale nie wierz im do końca - jakbym słuchał serwisanta to NIGDY bym nie ustawił parametrów pieca prawidłowo - gość chyba nie miał w życiu pieca w domu, bo takich bzdur mi nagadał, że głowa mała.

PS zobacz jaka jest moc potrzebna do ogrzania domu wg Twojego projektu - może podali sensowne wartości - u mnie np. było 12 kW (a ja dołożyłem jeszcze styro i rekuperator z GWC).
Ja mam w projekcie 15,5kW, sciany sa tam jednowarstwowe , a ja zastosowałem poroton Robbena szlifowany łączony na klej o grubosci 24 cm i do tego daję wlasnei styropian o grubości 12 i współczynniku lambda 0,036, na dachu mam wełnę 18 + 5 cm , takze chyba tez zaryzykuję na te 18 kW...



lasche - 28-09-2009 22:49
U nas powierzchnia 183 m2 zamieszkała przez 6 osób. Wybraliśmy Ling - duo ale wahamy się pomiędzy 25kW i 15 kW. Jak dobrać podgrzewacz wody?



jeanpascale - 29-09-2009 11:22
ja mam 25kw i metraz podobny i moim zdaniem piec ma za duzą moc, w twoim przypadku uwazam 18-20kw wystarczy ( jesli oczywiscie ocieplenie odpowiednie)



lasche - 29-09-2009 20:31
ocieplenie 25 cm wełny na poddaszu oraz 10 cm na ścianach



jarq235 - 01-10-2009 22:29
Witam. Czy ktoś z was użytkuje kocioł EKO PLUS UNIWERSALNY firmy BUDMET-NOCOŃ i może podzielić się doświadczeniami.



QbaB - 02-10-2009 07:59

Czy znajdzie sie uzytkownik pieca Tilgner EKR.
Jak ceniacie produkty tego producenta ?
Znajdzie się, ale za jakiś tydzień.
W sobotę najwcześniej dokonam pierwszego uruchomienia.
Generalnie wyroby nie są najgorsze a cena jest przyzwoita (niska nawet).
Producent z długim stażem więc prawdopodobieństwo przykrych niespodzianek mniejsze.
Ja mam wersję z Brucerem i z płomienicami a nie półkami.
Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza.

Pzdr
QbaB No i odpaliłem choc nie bez problemów.
Opiszę krótko historię.
Kocioł przyszedł do mnie ze ściętą zawleczką. Nie przejąłem się tym za bardzo i zadzwoniłem do sprzedwcy z prośba o dodatkowe zawleczki. Otrzymałem je i temat przecichł ze względy na to że kotła jeszcze nie instalowałem. To było w maju. Tydzień temu miało nastąpić uruchomienie kotła. Przed uruchomieniem tknęło mnie żeby zobaczyc czy ślimak sie przekręci i spróbowałem to zrobic przy użyciu klucza (oczywiście przy wyjętej zawleczce). Niestety nie dało rady. Odkręciłem motoreduktor i okazało sie że ślimak kręci sie lekko. Przykręciłem motreduktor - blokada. Okazało się ze prawdopodobnie dokręcenie reduktora blokowało cały układ, gdyz po poluzowaniu śrub mocujących motoreduktor wszystko chodziło. Wstawiłem więc podkładki, uczelniłem kołniez silikonem bo powstałą szczelina wydobywał się dym i uruchomiłem piec. Podczas pracy mój hydraulik zauważył że pracują jednocześnie pompy CO i CWU i że u innego klienta pracowały one naprzemiennie. To wszystko działo sie w piątek wieczorem. W niedziele wieczorem wysłałem maila z reklmacją na blokowanie ślimaka. Odzew był już ok 6 rano w poniedziałek. Serwisant zaproponował termin an piątek lub przyszły poniedziałek. Ostatecznie przyjechał w czwartek.
Wymienił cały środek podajnika (ślimak, zabierak) dołożył uszczelke na kołniez motoreduktora. Zadzwoniłem do serwisanta podczas naprawy (ja byłem w pracy) i powiedziałem jeszcze o pompach i sterowniku. Sterownik zostal wymieniony.
Wniosek:
Jestem zadowolony, zgłaszam problem i jest on rozwiązywany bez marudzenia i skutecznie. Serwis się kontaktuje z klientem i umawia na termin naprawy.
Chciałbym zauważyć że z Pleszewa do mnie jest 140 km tak więc nie jest to blisko a jednak nie było żadnego problemu.

Pomimo sprzedaży wadliwego pieca (chyba szwankuje sprawdzanie przed wysłaniem) naprawa odbyła sie w miarę sprawnie i bezproblemowo. Wada pieca nie uniemożliwiał jego pracy więc to też nie byl duży problem.
Generalnie polecam firmę Tilgner, widać że podejście do klienta jest dobre.

Pzdr
QbaB



VIP Jacek - 02-10-2009 20:31
no dobra serwis twierdzisz ok, wszystko naprawili, klientem się przejmują, wszystko cacy, ALE.
Przecież kupiłeś nowy kocioł, fukiel nówka nie śmigana. Zatem powinien być sprawny, nie uszkodzony, gotowy do roboty. A tu problemy.
To ja nie wiem, czy to dobre produkty ten Tilgner produkuje. Pozostaje pewien niesmak i rozczarowanie. A ciekawe, jak jest z innymi kotłami tej firmy. Co komu innego się przytrafiło lub przytrafi?? :roll:



agaa100 - 03-10-2009 01:44
witam
Czy znajdę tutaj kogoś kto uzytkuje kocioł PER-EKO KSR 25 kW
http://www.per-eko.pl/?ksr-25,52
Zastanawiam się czy warto w niego zainwestować ...



emakkk - 04-10-2009 22:05
Witam.
Od wczoraj rozgryzam temat kotła. Wprawdzie mają mi dopiero montować komin, ale warto wiedzieć na jakiej wysokości przewidzieć umieszczenie wejścia dla komina. Z tego, co się zorientowałem to kotły mają czopuch na różnych wysokościach od 100 cm do 135 cm (z tych które oglądałem). Powiedzcie, czy wystarczy, żeby to wejście było wyżej od czopucha czyli np dać na 140-150 cm nad posadzką, czy jednak warto żeby był na odpowiedniej dla konkretnego kotła wysokości?
Męczę się jeszcze z tym doborem mocy. Wprawdzie w projekcie mam 24 kW, ale to w obliczeniach dla ściany jednowarstwowej (Ytong U=29 W/m2K), a ja buduję w porothermie +15 cm styropianu (U=21 W/m2K) i będę miał zamontowany rekuperator. Obliczenia też były dla 5-osobowej rodziny, a u mnie jest 2+2. Domek o powierzchni użytkowej 160 m kw. Na jakiejś stronie wyczytałem, że dla nowych domów przyjmuje się w obliczeniach 60-70 W na metr użytkowy. Patrząc jeszcze na to, co napisał SUSPENSER dochodzę do wniosku, że 16 kW w moim przypadku powinno wystarczyć.
No i męka z wyborem producenta. Chciałbym, żeby był z tym sterownikiem PID II i coś tam dalej :) . Czy warto postawić na tych niby najbardziej renomowanych? Wydatek 8-9 tys. czy się nie przejmować i kupić coś za 5-6 tys. Na ile w ogóle szacujecie żywotność kotła na ekogroszek?
Wiem - rozpisałem się, ale od tych kotłów już mi się zwoje przegrzewają :lol:
Pozdrawiam



grego_h - 04-10-2009 23:31
Ja też jestem na etapie wyboru kotła ale poniżej 8 tys. to ciężko będzie kupić porządny kocioł no może poniżej 20 kW.
Ja komin zrobiłem bodaj na 125 cm jak piec będzie niższy to dam kolanko, bo na odwrót to będzie ciężko.

Mam pytanie do użytkowników Linga Duo oglądałem go jakiś czas temu, ale sprzedawca mi go odradzał bo się szybko brudzi czy to prawda?. Polecał kocioł z pionowymi wymiennikami ciepła, a ten Ling ma wodny ruszt i wymiennik z poziomymi otworami na górze. Które rozwiązanie jest lepsze?



Zeyo - 05-10-2009 09:26

Dokładnie - mój ma głębokość 52 cm. Za to jest długi: razem z czopuchem, zasobnikiem i motoreduktorem ślimaka ma ok 1,5m.
HEF ma różne kotły - kwestia dopasowania do potrzeb kotłowni :)
U mnie na wyborze zaważyła właśnie jego głębokość, oraz poziom wylotu czopucha - mam b. nisko wejście do komina.
Żeby nie być gołosłownym:
http://lh6.ggpht.com/_4STjwinLOH8/Sk.../aS6301838.JPG
:) Rozmiar płytek to 33x33 ;)
Martinezio na jakiej wysokości od posadzki masz wejście do komina ? Mnie budowlańcy zrobili bez pytania 1.15m od chudziaka. właśnie się zastanawiam czy nie kazać im tego podnieść.



pierwek - 05-10-2009 11:00
sprawdź sobie w wymiarach kotła na jakiej wysokości jest czopuch - dla każdego kotła (o różnej mocy) jest na innej - ja zrobiłem tak że jak podjechali kotłem pod trójnik fi 200mm to trafiłem z wysokością idealnie - pod czopuchem miałem mniej niż1cm luzu a nad czopuchem troszkę ponad 1cm. Wymiary brałem z tabelki.



Zeyo - 05-10-2009 11:20
No właśnie sprawdzam różne modele i nie każdy podejdzie. Dokładnie do osi rury którą będzie wpięty piec jest teraz 118cm. HEF EKO PLUS 25 kW to max co uda się zmieścić. Po prostu się zastanawiam czy kazać robotnikom rozebrać ten komin (jak na razie jest wymurowane jakieś 3metry) czy zostawić tak jak jest. Nie chciałbym żeby się później okazało że będę musiał po całym województwie szukać pieca który zmieści się bez podkopywania kotłowni.



Martinezio - 05-10-2009 11:58
Zeyo: zostaw, jak jest, chyba, że planujesz inny kocioł, który ma wyjście czopucha wyżej. Ja wolałem się dopasować z kotłem do komina, niż ryć komin, aby dopasować go do kotła (mam komin systemowy z rurą ceramiczną, wobec czego rycie wiązało by się z wymianą całego wkładu, a to już mi się nie kalkulowało ;)).
U mnie wysokość od posadzki do środka czopucha wychodziła w ok. 1m, nie pamiętam dokładnie, ale chyba 96cm.



Zeyo - 05-10-2009 12:04
też mam komin systemowy z rurą ceramiczną i z tego samego powodu chce żeby już nic przy tym nie kombinować w przyszłości. Skoro Ty masz tylko 1m od posadzki i nie marzniesz w domu to moje 1,18 bez wylewek też może zostać ;) dzięki i pozdrawiam.



Martinezio - 05-10-2009 14:37
Hmm... Ale Ty poziom 0 liczysz od gotowej podłogi (z glazurą włącznie), czy od poziomu chudziaka? Bo ja mam metr od podłogi na gotowo.
Na chudziaku mam 10 cm styro, potem jest 6 cm wylewki, a na koniec jest 1,5-2 cm glazury (płytki + klej). Do tego dochodzi izolacja przeciwwilgociowa (niby grube nie jest, ale zawsze ;)).



pierwek - 05-10-2009 15:13
pytanie czy 25kW jest potrzebne... bo podejrzewam że 20kW będzie aż nadto a to 11cm różnicy w poziomie czopucha przy kotle HEF Eko Plus.

Jeżeli teraz masz 118 bez wylewek to może być ciężko zmieścić kocioł... ile planujesz dać wylewki? Te 118cm masz do dołu trójnika czy do osi?



Zeyo - 05-10-2009 16:00
Masz racje pierwek 20kW spokojnie mi wystarczy ale dmucham na zimne ;) od chudziaka liczę do osi trójnika i to jest 118cm (rurę ceramiczną mam 200mm) Z wylewką i płytkami będzie 107 cm (5 styro, 5 wylewki i płytki ) Czyli np idealnie pod HEFa 20kW. Generalnie już się uspokoiłem i nie będzie rozbierania komina :) a to dlatego że byłem dziś w dużej hurtowni kotłów i sprzedawca chciał mi opchnąć co najmniej 6 różnych kotłów pod te moje wymiary...czyli nie jest źle.



QbaB - 06-10-2009 12:32

no dobra serwis twierdzisz ok, wszystko naprawili, klientem się przejmują, wszystko cacy, ALE.
Przecież kupiłeś nowy kocioł, fukiel nówka nie śmigana. Zatem powinien być sprawny, nie uszkodzony, gotowy do roboty. A tu problemy.
To ja nie wiem, czy to dobre produkty ten Tilgner produkuje. Pozostaje pewien niesmak i rozczarowanie. A ciekawe, jak jest z innymi kotłami tej firmy. Co komu innego się przytrafiło lub przytrafi?? :roll:
Zdaję sobie sprawę że dostałem wybrakowany towar ale producent dołozył wszelkich starań aby usterki usunąc i z tego jestm zadowolony. Usterki nie były poważne i w kotle dało sie palić. Poza tym usterka ujawniła się przy pierwszym rozruchu kotła a nie w środku sezonu więc był również czas na naprawę bez stresu że cos zamarznie.
Pewnie że mogłobyc lepiej ale skoro cena jest OK i serwis jest OK to chyba nie powinienem się przejmowac drobnymi mankamentami.
Owszem mogłem kupić Linga ale cena grubo ponad 50% wyższa ostudziła moje zapały.
To jest moja historia na temat firmy i kotła, staram sie przedstawić ją obiektywnie a ocena należy do pozostałych forumowiczów.

Pozdrawiam
QbaB



Trociu - 07-10-2009 09:24
Kurcze - co wy kombinujecie tak z tymi wysokościami? Nie można dać na jakiś 1,5m?Wtedy chyba każdy piec się podłączy.
U mnie jest dość wysoko i po prostu hydraulik dał odpowiednią rurę między wyjściem z pieca a wejściem do komina.



Martinezio - 07-10-2009 09:29
Bo przy kominach systemowych to nie taka prosta sprawa ustawić dobrze wysokość wlotu do komina - wszystko składa się z prefabrykatów, które mają sztywne wymiary ;) Aczkolwiek też jestem zdania, że lepiej wyżej, jak niżej.
Do góry zawsze się podjedzie z rurą dymową i będzie gitara. W dół to już niekoniecznie, bo fizyka swoje robi :roll:



PAPROCIAK - 07-10-2009 22:19
Najczęściej wysokość wylotu spalin jest od 70 do 100 cm tak że na dobrej wysokosci ci zrobili wejście



piotrulex - 08-10-2009 07:32
jak masz komin c czerwonej cegly to problem Cie nie obowiazuje. Ja tak mam i tematu nie bylo. wykuli tam gdzie byla dziura opotrzebna i pozamiatane :D



grego_h - 11-10-2009 09:04
Witam, jakiś czas temu pojawił sie tutaj wątek o piecach z palnikiem Brucera, a że mamy nowy sezon to może użytkownicy tych pieców podzielili by się swoimi spostrzeżeniami. Zastanawiam się czy wybrać piec z takim palnikiem (mało popularny) czy zwykła retorta (i palenie ekogroszkiem), mam także okazję palić w piecu biomasą (owies, pellet) ewentualnie mieszanki z ekogroszkiem. I jeszcze jedno, mam do ogrzanie 200 m, ściana 48 cm ze szczeliną bez ocieplenia, wymienione okna, wszędzie proponowano mi 25 kw czy to wystarczy?



VIP Jacek - 11-10-2009 11:28
z tego co wiem, to już sporo sprzedano kotłów z brucerem, ale użytkowników na tym forum jeszcze niewiele.
Ja uważam, że ta moc w zupełności wystarczy, a jak kiedyś docieplisz budynek to będzie aż nadto.



PAPROCIAK - 11-10-2009 18:32
Palnik Brucer. Jeśli chcesz palić węglem to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Nie musisz mieć czystego ekogroszku może być mieszanka z miałem i bardziej spiekające węgle (sa tansze niż groch) ma większy slimak tak że łyka kawałki do 3,5 a nie jak klasyczny groszek 2,5. Sprawność jak klasyczna retorta.
Jak chcesz palić ziarnem peletem itp musisz mieć piec specjalnie do tego, chodzi głownie o możliwość przeskoczenia płomienia do podajnika



szro - 11-10-2009 20:17
Po miesiacach przegladania kotlow na ekogroszek mam krotkie pytanie do wszystkich znawcow temetu. Ktory z tych dwoch:
http://kotly.com/product_info.php?ma...oducts_id=2619

http://kotly.com/product_info.php?ma...oducts_id=1494
i krotko dlaczego.Za pomoc z gory dziekuje



grego_h - 11-10-2009 21:24
Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)



QbaB - 12-10-2009 13:24

Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)
I ja stałem przed takim wyborem.
Zdecydowałem się na Brucera ale w innym kotle (Tilgner EKR) bo był jeszcze tańszy. Mam nadzieję że przy utrzymywaniu temperatury powyżej 55 stopni wytrzyma równie długo jak te droższe. Zresztą wymiennik w Lingu wcale nie zrobił na mnie lepszego wrażenia niż w Tilgnerze (Tilgner 12 rur, Ling 8 rur).
Wymiennik Ogniwa jest pionowy i na pewno ma swoje zalety ale równiez i wady. Ja uznałem ze latwiej mi częściej czyścić wyniennik poziomy z okrągłymi płomienicami (wyciorem) niz rzadziej ale pionowy wymagający demontażu kilku części kotła i jego wygaszenie.

Pzdr
QbaB



zawijan - 12-10-2009 15:13

Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)
I ja stałem przed takim wyborem.
Zdecydowałem się na Brucera ale w innym kotle (Tilgner EKR) bo był jeszcze tańszy. Mam nadzieję że przy utrzymywaniu temperatury powyżej 55 stopni wytrzyma równie długo jak te droższe. Zresztą wymiennik w Lingu wcale nie zrobił na mnie lepszego wrażenia niż w Tilgnerze (Tilgner 12 rur, Ling 8 rur).
Wymiennik Ogniwa jest pionowy i na pewno ma swoje zalety ale równiez i wady. Ja uznałem ze latwiej mi częściej czyścić wyniennik poziomy z okrągłymi płomienicami (wyciorem) niz rzadziej ale pionowy wymagający demontażu kilku części kotła i jego wygaszenie.

Pzdr
QbaB BRUCERa stosują OGNIWO Biecz - jeden z trzech największych krajowych producentów (OGNIWO całkowicie zaprzestało produkcji kotłów z retortami zwykłymi) oraz kilku producentów średnich: CHT Sp.z o.o. (Cichewicz) Płońsk, Tilgner Pleszew, GREŃ Pszczyna.

Do czyszczenia pionowego wymiennika kotła OGNIWO-EKO nie trzeba wygaszać kotła, wystarczy na czas czyszczenia zatrzymać wentylator. Po odkryciu pokrywy na górze kotła, odkręca się 4 motylki i odkrywa się 2-gi ciąg pionowy, a następnie małą cienką pokrywę blaszaną zamykającą 3-ci ciąg. Do dokładnego czyszczenia trzeba jeszcze wyciągnąć zawirowywacze spalin, ale do czyszczenia operacyjnego wystarczy poruszać pionowo zawirowywaczami (zamiast wycioru), aby uzyskać zadowalający efekt.



Martinezio - 12-10-2009 15:41

zawirowywacze spalin A nie prościej i szybciej było napisać "deflektor" ? ;)
Przy całym szacunku do Pana, po co tworzyć jakieś "nowosłowa", skoro można zastąpić je już istniejącymi (a że są obcojęzyczne... a co nie jest? ;)).

Pozdro!



tom11111 - 12-10-2009 21:59
witam,

a moj problelm jest nastepujcy. Na wyjsciu z kotla nie mam teraz zadnego zaworu 4droznego, ale planuje go zalozyc. Chodzi o to, ze srednica wyjsca z kotla jest teraz 1,5 cala, ale sie po ok. 1 m zmiejsza sie do 1 cala z powodu pompy. Potem za pompa znowu sie zwieksza.
Czy jesli zaloze zawor 4drogowy 1 cal to mi to cos zmieni w dzialaniu lub wdajnosci pieca?
Srednica na powrocie jest 5/4 cala .
Prosze o info, moze ktos mial taka sytucje i moglby sie wypowiedziec.
Dzieki.



jaro'71 - 12-10-2009 22:55

zawirowywacze spalin A nie prościej i szybciej było napisać "deflektor" ? ;) Deflektor rozbija płomień, natomiast zawirowywacze spalin są to powyginane, wyjmowane blachy bliżej wylotu czopucha :wink:
Pozdrawiam



Strona 28 z 46 • Zostało znalezionych 6152 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46
Powered by WordPress, © Hiszpania i fotografie