ďťż

mokry komin

mokry komin




walek0 - 03-01-2007 16:24
Witam Forumowiczow, pomyslnosci w Nowym Roku zycze
Po ostatnich deszczach z przerazeniem odkrylem plame na suficie i po drobnym poszukiwaniu znalazlem przyczyne. calkowicie mokry komin na strychu. Obejrzalem opierzenie i niczego nie odkrylem. Dekarz ktory robil dach i opierzenie po ogledzinach stwierdzil ze przyczyna jest niezaimprebnowana cegla klinkerowa i fugi. Zaznaczam ze obiekt ma troche ponad rok.
Czy znajdzie sie ktos kto moze taka diagnoze potwierdzic lub zanegowac?

Pozdrawiam
walek0





pattaya - 03-01-2007 18:27
Cegła pełna czy dziurawka?
A jak tam obróbka blacharska?



vanderbobo - 03-01-2007 19:12
dokładnie, zobacz czy komin z pełnej czy zdziurawki, jeśli z dziurawki to koniecznie sprawdź jak zalana od góry, czy nie ma szczelin, jeśli pełna to szukaj przyczyny w obróbce blacharskiej, zobacz jak tam zabezpieczenia silikonem, po prostu wejdź na dach i popatrz dokładnie, czasem niewielka dziurka może spowodowac przeciek



walek0 - 03-01-2007 21:08
Komin jes zrobiony z dziurawki, obrobki blacharskie i silikon wygladaja OK





Andrzej Wilhelmi - 03-01-2007 21:22
Już masz ododpowiedź!!! Teraz jedyny ratunek to zafugować komin dobrą fugą i tą samą fugą wypełnić ubytki w bocznych otworach wentylacyjnych. Jak nie ma czapy to koniecznie ją wykonać. Pozdrawiam.



Janussz - 03-01-2007 21:25
Jedną z zasad prawidłowego wykonania komina jest jego otynkowanie od dołu do samej góry. Klinkier nie nadaje się na komin, niezależnie od tego czy jest to cegła pełna, czy dziurawka.
Robimy kominy klinkierowe po to by ich nie tynkować. Efekt widoczny.
O innych niedogodnościach z klinkierem w kominach pisałem w innych wątkach wielokrotnie.



Andrzej Wilhelmi - 03-01-2007 21:41
Nie ferowałbym tak radykalnych opinii. Komin wykonany z pełnej cegły klinkierowej na pełną fugę i długie lata spokoju. Pozdrawiam.



DaroMan.. - 04-01-2007 09:19
co to znaczy dobra fuga???.......a czy w ogole da sie to czyms zaimpregnowac? ( klinkier i fugi?)

D



pattaya - 04-01-2007 09:37
Dobrze wykonana obróbka blacharska powinna być zrobiona z dwóch,zachodzących na siebie kawałków blachy.
W innym przypadk(blacha pracuje pod wpływem zmian temperatur)u,prędzej czy później powstanie nieszczelność.
Na ogół na wcięciu w komin.



Janussz - 04-01-2007 16:52

Nie ferowałbym tak radykalnych opinii. Komin wykonany z pełnej cegły klinkierowej na pełną fugę i długie lata spokoju. Pozdrawiam. Feruję te radykalne opinie na podstawie własnego wieloletniego doświadczenia i kilku telefonów dziennie do firmy z prośbą o pomoc. Nie wspomnę o mailach. Komin z klinkieru, to wkładka przed wykwitami, a nie po.
Klinkier nie nadaje się do budowy komina obsługującego paleniska na opał stały. Tylko szamot na pierwsze dwa trzy metry komina, a potem zwykła dobrze wypalona czerwona cegła na zaprawie cementowej. W małych kotłowniach można zrezygnować z szamotu. No i oczywiście tynk od dołu do samej góry.



walek0 - 04-01-2007 17:24
Dziekuje wszystkim, chyba wiem co zrobie -otynkuje komin
Pozdrawiam



pkm - 05-01-2007 15:08
Czyli proponujesz Janusz że nawet jak mam mieć elewacje z klinkieru to komin mam sobie otymkować :-? a jakieś inne propozycje? może jakaś specjalna fuga by sie znalazła?(mówię o cześci komina ponad połacia dachową)
Pozdrawiam



yonagold - 05-01-2007 18:45
:D Witaj, Miałem dokładnie to samo mam kominy z klinkieru dziurawki, pierwsze co to popraw fugi tak aby były równo z cegła a nie jak to niektórzy murarze robią wklęśnięte. Jak zafugujesz to kup sarsil
( http://www.silikonypolskie.pl/?opt=a...ent&item_id=12 ) i pomaluj powinno pomóc ja na razie mam spokój a robiłem to na lato.

Pozdrawiam



Mirek_Lewandowski - 05-01-2007 20:31

Nie ferowałbym tak radykalnych opinii. Komin wykonany z pełnej cegły klinkierowej na pełną fugę i długie lata spokoju. Pozdrawiam. Feruję te radykalne opinie na podstawie własnego wieloletniego doświadczenia i kilku telefonów dziennie do firmy z prośbą o pomoc. Nie wspomnę o mailach. Komin z klinkieru, to wkładka przed wykwitami, a nie po.
Klinkier nie nadaje się do budowy komina obsługującego paleniska na opał stały. Tylko szamot na pierwsze dwa trzy metry komina, a potem zwykła dobrze wypalona czerwona cegła na zaprawie cementowej. W małych kotłowniach można zrezygnować z szamotu. No i oczywiście tynk od dołu do samej góry. Może nie z doświadczenia wieloletniego, ale mam trochę znajomych. Chcieli mieć śliczny komin, no to mają śmierdzące plamy na ścianach. Drzewiej stawiało się kominy z czerwonej cegły, tynkowało i tyle. Zero problemów. Zmokło to wyschło. Syf nie spływał w dół. No ale jak chce się mieć ładnie..



Janussz - 05-01-2007 23:53
W spalinach mamy wodę pod postacią pary wodnej. Jak rozpalamy w kotle, to to para wykrapla się nam na cegłach komina. Cegła "zwykła" wchłania tę wodę na głębokość kilku milimetrów. Jak się komin zagrzeje to woda z cegieł komina odparowuje. Cykl powtarza się przy każdym nowym rozpalaniu(grzaniu komina).
Klinkier nie wchłania wilgoci. Kondensat spływa w niższe partie komina. I tam napotyka na "zwykłą" cegłę, która "pije" tę wodę. Jest jej tak dużo, że cała nie odparuje. Cegła przemaka cała. Wykwity murowane. To tylko kwestia czasu.
Jeżeli do tego dojdzie woda z nieszczelnych fug, to plamy mamy szybciej. Oprócz tego wszelkie nieszczelności wychładzają nam spaliny "lewym" powietrzem.
Chcemy mieć ładny komin, to wkładka niezbędna.
Nie słyszałem, żeby był na rynku jakiś preparat do usuwania wykwitów nie mówiąc o nieprzyjemnym zapachu dziegciu. "Superfugi" tutaj nie pomogą. No może przesuną w czasie powstanie wykwitów.
Ja przecież nie zazdroszczę Wam pięknych kominów. Chcę tylko przestrzec przed fatalnymi skutkami. Po to przecież jest ten dział forum.



Andrzej Wilhelmi - 06-01-2007 01:12
Mowimy tutaj o dwóch różnych sprawach właściwego (poprawnego) postawienia komina i jego kawałka elewacji nad dachem. A kto mając kocioł nie wstawia wkładu ceramicznego lub metalowego z możliwością odprowadzenia skroplin. Myślę, że należy doradzać profesjonalnie a nie opowiadać bajek, że pełna cegła klinkierowa nie nadaje się na kominy. Pozdrawiam.



Janussz - 06-01-2007 15:06
Bez wkładki klinkier nie nadaje się.
Jeżeli coś komuś doradzam, to wiem co piszę. Nie znaczy to wcale, że ten "ktoś" musi stosować się do moich wskazówek.
Uściślając moją wypowiedź. Klinkier nie nadaje się jako materiał do budowy przewodu dymowego. Jako obudowa tego przewodu(wkładka jest przewodem dymowym po jej zastosowaniu) nie ma przeciwwskazań.



Janussz - 06-01-2007 15:49
Uzupełniając moją wypowiedź chcę dodać, że wszelkiego rodzaju wkładki kominowe wykonane z materiałów nienasiąkliwych skracają żywotność kotła na paliwo stałe. Skracają, gdyż tylko część kondensatu ląduje w odstojniku. Reszta wraca do kotła robiąc w nim spustoszenie.
To pewnie też zostanie potraktowane jako herezja. Szczególnie przez producentów i dystrybutorów wkładek. Liczę się z tym.



Mirek_Lewandowski - 06-01-2007 16:52

A kto mając kocioł nie wstawia wkładu ceramicznego lub metalowego Ano to ja się zapytam, od ilu lat na rynku są takie wynalazki jw. A te tysiące domów z piecami na paliwo stałe i kominami po prostu z czerwonej cegły? Na poparcie słów Janusza dodam tylko, że palę w Zębcu 17 lat, komin z czerwonej cegły, piec zdrowy, komin też. A parę dni temu czytałem tu, na forum, post w którym właściciel trzyletniego Zębca żalił się, że piec zgnił na wylot pod czopuchem, a z czopucha leje się coś śmierdzącego. Oczywiście komin z wkładką.



JoShi - 06-01-2007 17:38
Mój ojciec ma 30-tetni dom z kotłem na paliwo stałe i przez 30 lat pali w tym kotle węglem i drewnem. Komin zwykły z czerwonej cegły. Nie cieknie nie plami, nie śmierdzi... Czy po 30 latach nagle cegielnie przestały umieć robić cegły nadające sie na komin, że koniecznie trzeba wklad pakowac ?



Janussz - 06-01-2007 19:22

A kto mając kocioł nie wstawia wkładu ceramicznego lub metalowego Ano to ja się zapytam, od ilu lat na rynku są takie wynalazki jw. A te tysiące domów z piecami na paliwo stałe i kominami po prostu z czerwonej cegły? Na poparcie słów Janusza dodam tylko, że palę w Zębcu 17 lat, komin z czerwonej cegły, piec zdrowy, komin też. A parę dni temu czytałem tu, na forum, post w którym właściciel trzyletniego Zębca żalił się, że piec zgnił na wylot pod czopuchem, a z czopucha leje się coś śmierdzącego. Oczywiście komin z wkładką. Jak mówię klientowi w takim przypadku(zgniły kocioł po trzech latach), że musi mieć wkładkę, to ten patrzy na mnie jak na jasnowidza.
Albo z tymi wykwitami na kominie. Masz pan klinkier na końcówce komina. I zazwyczaj pytanie: a skąd pan to wie?
U mnie w domu w którym mieszkam jest tak jak u JoShi i Mirka.
Z tym, że przebiję Was latami. Komin ma już ponad 40 lat. Która wkładka tyle wytrzyma?

Sam się zastanawiam jak w nowej chałupie "wykończę" komin. No bo klinkier odpada, a obróbka blacharska jakaś taka będzie badziewiarska.
Pewnie otynkuję komin zaprawą cementową z dodatkiem szkła wodnego i na to pójdą płytki kamienne, albo klinkierowe.



adam_mk - 06-01-2007 19:40
Janussz
Pewnie zauważyłeś, że woda i jej własciwosci w domu sa moją pasją, konikiem, obsesją wręcz!
Teraz wiem o co chodzi i dostrzegam zjawiska zjawiska, jakie opisujesz.
Chwila zastanowienia - i rozumiem.
Dziękuję Ci! :lol:
Wzbogaciłeś moją wiedzę. Ale gdzie mi tam jeszcze do komina! :roll:
Ledwo wentylację z rekuperaorem sobie zrobiłem. :cry:
PC jeszcze na warsztacie :cry:
Pozdrawiam Adam M.



Janussz - 06-01-2007 20:03
Miło mi Adamie.
Znając Twoją dociekliwość we wszystkim, tym bardziej mi miło.



kbab - 06-01-2007 21:26
re Janussz
Znasz temat dogłębnie. Budowałem dom z muratorem, ale bez wymiany doświadczeń na forum. Mam dwa kominy, jeden od pieca gazowego, drugi od kominka, oba zbudowane z pełnej wypalonej cegły i wykończone klinkierem. Na tym od kominka pojawiły się brązowe plamy, kominek używany od 5 lat w tym od 3 intensywnie. Plamy są na poddaszu, komin jest tam otynkowany. Już teraz znam przyczyny, jak sobie z tym poradzę dam znać. Dodam, że obawiałem się tego, że plamy będą schodziły coraz niżej, również myślałem do tej pory że pochodzą z deszczu, na razie od dachu nie przekroczyły ok 60 cm a do pojawienia się w pomieszczeniach mieszkalnych zostało ok 1,6m. Dziękuję, że wyjaśniłeś przyczyny, teraz będzie łatwiej je powstrzymać.



kbab - 06-01-2007 21:29
Uzupełnię, że wykończenie klinkierem to ok 80 cm komina



Andrzej Wilhelmi - 07-01-2007 09:27
Szanuję wiedzę doradców i sam z niej korzystam. Trudno mi się jednak zgodzić z tym, że sensowne wypowiedzi nie są uzasadniane merytorycznie a demagogicznie.
Spotkałem się tu z porównaniami funkcjonowania kominów pieców węglowych i aktualnie stosowanych gazowych czy olejowych a to już nieporozumienie tak jak i kwestionowanie zasadności stosowania wkładów kominowych.
Oczywiście, że z publikowanych porad na Forum można korzystać lub nie ale należy pamiętać, że większość odbiorców tych rad nie ma specjalistycznej wiedzy i przyjmuje je bezkrytycznie. Pozdrawiam.



Mirek_Lewandowski - 07-01-2007 10:56
Przeczytałem cały wątek w poszukiwaniu demagogii w, jak piszesz, sensownych wypowiedziach Janusza. Jakoś nie widzę.Oparł się na swoich doświadczeniach, które potwierdzają liczne wypowiedzi forumowiczów. Co do porównania funkcjonowania kominów to proszę o merytoryczne wyjaśnienie owego nieporozumienia. Zasadności stosowania wkładów nikt nie kwestionował, była mowa o konkretnej sytuacji i takie uogólnienie jest niezasadne. Czy większość przyjmuje bezkrytycznie? Cóż, ja mam lepsze zdanie o forumowiczach.
Pozdrawiam.



adam_mk - 07-01-2007 11:47
Poruszasz tu, Andrzeju, prastary problem różnicy pomiędzy ignorantem a profesjonalistą.
Każda dziedzina wiedzy operuje swoistym zestawem terminologii, pojęć. Poznanie i zrozumienie tych pojęć to zdobycie tej wiedzy. To trwa całe lata.
Żądasz, jak zresztą często wielu ludzi, podania Tobie tej wiedzy w jednym poście w sposób absolutnie klarowny, spójny i zrozumiały.
To jest niemożliwe.
A co jest możliwe?
Spokojne wyłożenie wniosków. Zrobisz TAK - otrzymasz TAKI efekt.
Dla Ciebie to demagogia. Postudiuj dogłebnie, i praktycznie też, ten problem ze 12 lat, to okaże się, że racji nie miałeś! :lol:
Nie święci garnki lepią!
Tak, ale garncarz robi to o wiele lepiej niż zwykły "zjadacz chleba".
I do tego jest demagogiem, bo jak go o coś pytasz to gada zupełnie niezrozumiale, przygłup jeden!!! :lol:
Adam M.



Janussz - 07-01-2007 17:12
Napisałem swoje posty tak prosto jak potrafiłem nie wymądrzając się terminologią fachową.
Mogłem np. zacząć tak: kondensat spływający w dolne partie komina z klinkieru jest wchłaniany przez "zwykłą" cegłę. Ciepło parowania wody zawartej w cegle jest większe od ciepła dostarczanego w spalinach. Dlatego tylko część wody jest usuwana z cegły. Itd. Czy o to chodzi?
Jeżeli mijam się z prawdą, to chętnie posłucham drugiej strony.
Jeszcze jedno. Cały czas piszę o przewodach dymowych.
W nazewnictwie "fachowym" przewód dymowy, to przewód odprowadzający produkty spalania z palenisk na opał stały.
Przewód odprowadzający produkty spalania z palenisk opalanych gazem, olejem opałowym zwie się przewodem spalinowym.



HenoK - 07-01-2007 21:21

W spalinach mamy wodę pod postacią pary wodnej. Jak rozpalamy w kotle, to to para wykrapla się nam na cegłach komina. Cegła "zwykła" wchłania tę wodę na głębokość kilku milimetrów. Jak się komin zagrzeje to woda z cegieł komina odparowuje. Cykl powtarza się przy każdym nowym rozpalaniu(grzaniu komina).
Klinkier nie wchłania wilgoci. Kondensat spływa w niższe partie komina. I tam napotyka na "zwykłą" cegłę, która "pije" tę wodę. Jest jej tak dużo, że cała nie odparuje. Cegła przemaka cała. Wykwity murowane. To tylko kwestia czasu.
Jeżeli do tego dojdzie woda z nieszczelnych fug, to plamy mamy szybciej. Oprócz tego wszelkie nieszczelności wychładzają nam spaliny "lewym" powietrzem.
Chcemy mieć ładny komin, to wkładka niezbędna.
Nie słyszałem, żeby był na rynku jakiś preparat do usuwania wykwitów nie mówiąc o nieprzyjemnym zapachu dziegciu. "Superfugi" tutaj nie pomogą. No może przesuną w czasie powstanie wykwitów.
Ja przecież nie zazdroszczę Wam pięknych kominów. Chcę tylko przestrzec przed fatalnymi skutkami. Po to przecież jest ten dział forum.
Gratuluję trafnego rozwiazania problemu. Sam się nad nim sporo czasu zastanawiałem.
Dodam może tylko jedno. W dzisiejszych domach zapotrzebowanie na ciepło radykalnie spadło. Oszczędne piece, również te na paliwo stałe i kominkim powodują, że przez ten sam przekrój komina co dawniej są odprowadzane spaliny o dużo mniejszej ilości ciepła (chłodniejsze i w mniejszej ilości). Powoduje to powstanie zawilgocenia kominów na dużo większą skalę niż poprzednio.



Krzysztof2 - 07-01-2007 21:55
oj coś czuję ,że przy wymianie poszycia dachowego karzę rozebrać tę czapę komina z klinkieru i zastąpię ję dobrze wypalonną cegłą...niestety Janussz ma rację to,że wykwity mi jeszcze nie powychodziły jest chyba wyłącznie zasługą mocnego palenia i ...braku solidnej zimy więc automatycznie cieplejszego komina. Ehh ,że też 7 lat temu nie było takiego forum, człowiek by się ustrzegł przed paroma błędami.



Agdula - 16-01-2007 00:25
Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i...chyba się załamię :cry: Właśnie skończyli mi budować kominy..z pełnej cegły klinkierowej :cry: :cry:
A mam ich 4 :o Co radzicie mi teraz zrobić (rozebrać to za duży koszt) czy mogę jeszcze coś zrobić aby w niedługiej przyszłości nie pojawiały się ciemne, śmierdzące plamy???? WSPOMÓZCIE DOBRĄ RADĄ :oops:



Agdula - 16-01-2007 00:27
Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i...chyba się załamię :cry: Właśnie skończyli mi budować kominy..z pełnej cegły klinkierowej :cry: :cry:
A mam ich 4 :o Co radzicie mi teraz zrobić (rozebrać to za duży koszt) czy mogę jeszcze coś zrobić aby w niedługiej przyszłości nie pojawiały się ciemne, śmierdzące plamy???? WSPOMÓZCIE DOBRĄ RADĄ :oops:



adam_mk - 16-01-2007 00:32
Modlitwa? :roll:

Fizyka jest tu nieubłagana. :cry:
Adam M.

Zastrzegam, że wcale nie jestem tu ekspertem!
Ale...
Problem tkwi w strukturze wewnętrznej powierzchni komina. Jakby tak zrobić mu renowację? Taką wzmocnioną masą uszczelniającą? Przekrój zmniejszy się symbolicznie. Tylko czy istnieje wystarczająco dobrze przyczepna do klinkieru porowata zaprawa?
Trzeba by tu zapytać naprawdę dobrego znawcy problemu.
Janussz mi się nasuwa...
A.M.



adam_mk - 16-01-2007 00:48
Komin przepalany jeszcze nie był. Tłusty nie jest. Potrzebny jest mocny tynk do klinkieru. Jak istnieje, to ma prawo zadziałać.
Wiem. To byłby rekord - robienie renowacji w tydziań po postawieniu i przed pierwszym paleniem!
Rozbiórka? :roll:
Modlitwa? :roll:

Sam nie wiem.
Adam M.



kbab - 16-01-2007 09:18

Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i...chyba się załamię :cry: Właśnie skończyli mi budować kominy..z pełnej cegły klinkierowej :cry: :cry:
A mam ich 4 :o Co radzicie mi teraz zrobić (rozebrać to za duży koszt) czy mogę jeszcze coś zrobić aby w niedługiej przyszłości nie pojawiały się ciemne, śmierdzące plamy???? WSPOMÓZCIE DOBRĄ RADĄ :oops:
Witam
Proponuję do sprawy podejść spokojnie, jeśli chodzi o wykwity to u mnie pojawiły się tylko na kominie odprowadzającym spaliny z kominka i na głębokość ok 60 cm od dachu. Uważam, że na razie nie mam jeszcze problemu, natomiast na remonty i przeróbki przyjdzie jeszcze czas.
Pozdrawiam Leon z Wrocławia



- 16-01-2007 10:12

Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i...chyba się załamię :cry: Właśnie skończyli mi budować kominy..z pełnej cegły klinkierowej :cry: :cry: ... jesli komin nie jest systemowy
taniej od przebudowy kominów wyjdą wkładki zaroodporne lub (i) kwasoodporne ...
nie jest to rozwiązanie idealne, no cóż ...



MARKOG - 16-01-2007 12:27
Sytuacja: mam komin z pełnej czerwonej cegły i końcówkę z pełnego klinkieru.
Problem: brak (na razie - albo wogóle)
Wątpliwości: Palę w zimie średnio 1 raz w tygodniu (teraz wogóle nie palę bo nie ma zimy) - ile mam czasu do destrukcji budynku ;) a). 3lata, b) 5 lat, c) 10 lat ?



sebo8877 - 16-01-2007 13:30

Sytuacja: mam komin z pełnej czerwonej cegły i końcówkę z pełnego klinkieru.
Problem: brak (na razie - albo wogóle)
Wątpliwości: Palę w zimie średnio 1 raz w tygodniu (teraz wogóle nie palę bo nie ma zimy) - ile mam czasu do destrukcji budynku ;) a). 3lata, b) 5 lat, c) 10 lat ?
Jak ostro dajesz w piec to - masz problemu zero :)
Ostro = minimum 70C na wyjściu.

sebo8877



MARKOG - 16-01-2007 19:40
uff

za dziesiec lat jak pojawi sie wykwit na strychu to bede myslał.



HenoK - 16-01-2007 19:54

Problem tkwi w strukturze wewnętrznej powierzchni komina. Jakby tak zrobić mu renowację? Taką wzmocnioną masą uszczelniającą? Przekrój zmniejszy się symbolicznie. Tylko czy istnieje wystarczająco dobrze przyczepna do klinkieru porowata zaprawa? Firma Schiedel sprzedaje masę uszczelniającą SKD (więcej na temat tej masy w czasopiśmie Kominiarz ).
Jednak cieńka warstwa tej masy nie zapewni wystarczającej chłonności wilgoci.
Najlepszym jednak rozwiązaniem tej sytuacji będzie wkładka żaroodporana z blachy.



NOTO - 18-01-2007 08:47

Problem tkwi w strukturze wewnętrznej powierzchni komina. Jakby tak zrobić mu renowację? Taką wzmocnioną masą uszczelniającą? Przekrój zmniejszy się symbolicznie. Tylko czy istnieje wystarczająco dobrze przyczepna do klinkieru porowata zaprawa? Firma Schiedel sprzedaje masę uszczelniającą SKD (więcej na temat tej masy w czasopiśmie Kominiarz ).
Jednak cieńka warstwa tej masy nie zapewni wystarczającej chłonności wilgoci.
Najlepszym jednak rozwiązaniem tej sytuacji będzie wkładka żaroodporana z blachy. To się nazywa szlamowanie komina - sam się nad tym zastanawiam. Jeżeli problem tkwi w klinkierze (końcówce komina) to powinno to rozwiązać problem bo już tylko część kondensatu będzie dostawać się do cegieł poniżej. Jakaś cześć wchłonie w SKD.
Dodatkowo warto palić otwartym ogniem tj bez przyduszania kominka. Ja tak obecnie robię i plamy ... się zatrzymały.
Obecnie wolę przepalać mocniej komin niż wkładać wkładkę która i tak po 10 latach będzie dziurawa jak sito.



NOTO - 18-01-2007 08:48
Sprawdzcie u siebie na kominie czy fugi nie ściemniały. Ja mam komin zbudowany tak że po bokach przewody dymowego są przewody wentylacyjne. i z zewnątrz w środkowej części komina fugi są zdecydowanie ciemniejsze !
Powered by WordPress, © Hiszpania i fotografie